Andrzej Wątorski, jak zwykle bardzo ciekawie opowiadał o kompozytorach i librecistach oper, przedstawiając najwybitniejszych twórców. Wykład ilustrował fragmentami muzycznymi najwybitniejszych dzieł i przezroczami. Największe wrażenie na uczestnikach spotkania zrobiła kompozycja Gregorio Allegri „Miserere”, ubarwiona slajdami z Kaplicy Sykstyńskiej.
W prelekcji był również „ślad polski”. Andrzej Wątorski podkreślił muzyczne, „rzymkie znaczenie” rodziny Sobieskich i Poniatowskich.
Niespodzianką było odtworzenie arii z opery Domenico Scarlattiego „Tetyda na wyspie Skyros”, zaśpiewanej przez Annę German.
O muzyce związanej z Paryżem, począwszy od średniowiecza, aż do Edith Piaff , można przeczytać TUTAJ
Komentarze (0)