Od oddolnego pomysłu do popkulturowego fenomenu
Choć RawiKon na stałe wpisał się już w kalendarz wielkopolskich miłośników fantastyki, mało kto pamięta, że cała historia zaczęła się od zwykłego spotkania pełnych pasji ludzi.
- Rawicki Festiwal Fantastyki to właściwie jest inicjatywa oddolna - podkreśla w rozmowie z rawicz24.pl Adrianna Kaczmarek, dyrektorka Rawickiej Biblioteki Publicznej. - Przyszło do nas grono osób, które chciało taki festiwal zorganizować w naszym mieście. To byli m.in. Grzegorz Jakubowski, Przemek Antoniak oraz Kamil Wójcik. Szukali instytucji, która zechce im pomóc w organizacji tak dużego eventu. No i stało się, mamy czwartą edycję!
Wspomniany Kamil Wójcik, jeden z pomysłodawców i głównych organizatorów, nie kryje dumy z tego, jak wydarzenie rozrosło się na przestrzeni lat. W tym roku frekwencja przerosła najśmielsze oczekiwania - do późnego popołudnia w sobotę, 4 lipca, system odnotował już 1900 policzalnych uczestników. Co ważne, ekipa RawiKonu udowadnia, że nie straszne są im żadne logistyczne wyzwania. Zapytana o zakulisowe problemy, dyrektor Kaczmarek odpowiada z uśmiechem:
- Nie ma żadnych problemów! A nawet gdyby były, to my jesteśmy ekipą od zadań specjalnych. To jest cała rzesza zaangażowanych ludzi, którzy robią wszystko, żeby było bezpiecznie, ciekawie i fantastycznie.
Rawikon, czyli podróż przez światy wyobraźni
Sobotni program oferował niezwykle bogaty wachlarz atrakcji, umiejętnie łącząc różne odcienie fantastyki. Jednym z najbardziej widowiskowych punktów dnia był Pokaz Cosplay Open Stage, który rozpoczął się na festiwalowym dziedzińcu. Przestrzeń przed biblioteką wypełniła się postaciami z gier, filmów i literatury, prezentującymi imponujące, własnoręcznie wykonane kostiumy. Wcześniej na tej samej scenie publiczność mogła podziwiać popisy aktorskie Studia BruDolina oraz odwiedzić klimatyczną Wioskę Awatar.
Spotkania z twórcami i literackie dyskusje
Sale prelekcyjne przez całą sobotę tętniły życiem. Miłośnicy literatury mieli okazję wziąć udział w spotkaniach autorskich - m.in. z Beatą Jewiarz i Eweliną Wyspiańską-Trojniarz oraz z popularnym autorem powieści historycznych i fantastycznych - Danielem Komorowskim. Sporym zainteresowaniem cieszyły się prelekcje tematyczne: Mikołaj Kołyszko przybliżył słuchaczom wiarę dawnych Słowian, natomiast Marcin Waincetel opowiadał o motywie opętania w literaturze grozy. Z kolei, Julian Jeliński z kanału Brody z Kosmosu wciągnął słuchaczy w historię niezwykłych adaptacji Frankensteina.
Strefa kreatywności i wirtualnej rozrywki
RawiKon to także przestrzeń dla tych, którzy chcieli rozwijać własne umiejętności. Podczas warsztatów prowadzonych przez Annę Malikowską uczestnicy poznawali tajniki rysowania mangi, Wiktoria Hawro uczyła tworzenia przypinek, a Stanisław „Eman” Gabryelewicz zdradzał sekrety malowania rekwizytów do cosplayu. W tym samym czasie w strefie gier wideo, przygotowanej przez PressResetFest, fani rywalizowali w turnieju Tekken 3 na klasycznych konsolach.
Wieczorne opowieści przy stole, czyli strefa RPG
Zgodnie z tegorocznym hasłem przewodnim, w salach dedykowanych grom fabularnym (RPG) panował wyjątkowy nastrój. Mistrzowie gry prowadzili uczestników przez mroczne scenariusze w systemach takich jak Zew Cthulhu, Achtung! Cthulhu czy Liminal Horror. Równolegle najmłodsi fani mogli bezpiecznie stawiać pierwsze kroki w świecie wyobraźni podczas specjalnych sesji baśniowych.
Zaproszenie na dalszy ciąg przygody
Sobotnie popołudnie pokazało ogromny potencjał drzemiący w tym wydarzeniu, a to przecież nie koniec emocji. Przed nami drugi dzień Rawikonu. Organizatorzy gorąco zachęcają, aby nie przegapić niedzielnych atrakcji i w pełni poczuć klimat imprezy.
- Na RawiKonie po prostu trzeba być. Cała edycja kręci się wokół motywu „O zgrrrozo!”, dlatego zachęcam: bądźcie odważni, otwórzcie się na nowe doświadczenia i dołączcie do naszej wspólnej zabawy - podsumowuje Adrianna Kaczmarek.
Komentarze (0)