Pożar w Trzeboszu
Zgłoszenie wpłynęło 4 lipca po godz. 2.00. Dotyczyło pożaru auta. Kierowca wcześniej zjechał z drogi w Trzeboszu. Wyczuł spaleniznę. Po chwili samochód stanął w ogniu.
Kierowca podjął próbę gaszenia. Użył gaśnic. Niestety, nie przyniosło to efektu.
- Po przyjeździe zastępu OSP Bojanowo cały samochód był już objęty pożarem - mówi mł. kpt. Błażej Leciejewski, kierujący działaniami ratowniczymi z Komendy Powiatowej PSP w Rawiczu. - Podano prąd wody w natarciu na palący się pojazd. Auto ugaszono - dodaje.
Na szczęście, nikt nie ucierpiał. Prawdopodobną przyczyną zdarzenia był stan awaryjny instalacji elektrycznej w pojeździe.
[AKTUALIZACJA, godz. 10.09]