Spektakl był błyskotliwą opowieścią o miłości, zazdrości i zdradzie, a także o zwykłych, codziennych sprawach.
Kobieta i Mężczyzna spotykają się na peronie dworca kolejowego, czekają na swoje pociągi. Obojgu posypało się życie osobiste, są po zakończeniu wieloletnich małżeństw. Wspominają, dyskutują, analizują, kłócą się, chcą zrozumieć, co sprawiło, że są na życiowym zakręcie. Analizują relacje damsko-męskie, powracając do ważnych momentów ze swojej przeszłości, które zadecydowały o ich życiu. W szczerej rozmowie po raz pierwszy od dawna mogą być sobą.
Jednym z atutów przedstawienia były piosenki, które przenosiły spektakl w inny, ponadczasowy wymiar. Publiczność nagrodziła aktorów długimi oklaskami, a na bis zabrzmiała piosenka „Cicho, sza”.
„Apetyt na czereśnie” był piątym spektaklem konkursowym. O czwartym, którym było przedstawienie „Spróbujmy jeszcze raz”, można przeczytać TUTAJ
Komentarze (0)