Reklama

Reklama

Spotkanie z pisarzem oraz historykiem i archeologiem sądowym

Opublikowano: sob, 31 lip 2021 06:22
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Kultura W drugiej odsłonie Rawickiego Pleneru Kryminalnego, organizowanego przez Rawicką Bibliotekę Publiczną, Marta Matyszczak „przepytała” Roberta Małeckiego. Potem odbyło się spotkanie z Anną Pansewicz, historykiem i archeologiem sądowym.

Reklama

Robert Małecki (słynny autor powieści kryminalnych) za swadą i dowcipnie opowiedział o swoich książkach, ich bohaterach i planach wydawniczych. Dużo mówił o swoich fascynacjach literackich, ulubionych autorach książek i spotkaniach z nimi oraz fanami jego twórczości. Zdradził trochę tajemnice swojego warsztatu pisarskiego, sposób budowania fabuły książek sensacyjnych oraz znaczenie pierwszego zdania. Podkreślił, że ciągle stara się szukać nowych form, łącząc tradycyjne gatunki powieści sensacyjnej. Spotkanie prowadziła Marta Matyszczak, dziennikarka, pisarka, scenarzystka i blogerka.

Po rozmowie z Robertem Małeckim i kilkuminutowym podpisywaniu książek, w fotelu zasiadła Anna Pansewicz, historyk i archeolog sądowy. Wyjaśniła czym zajmuje się archeolog sądowy, zawód bardzo nietypowy i stosunkowo nowy. Jego praca polega głównie na szukaniu zbiorowych mogił z okresu wojen i terroru stalinowskiego. Robi to na podstawie zeznań świadków, zgłoszeń oraz odszukanej dokumentacji w Instytucie Pamięci Narodowej. Opowiedziała o swoich studiach na Uniwersytecie Wrocławskim, które były interdyscyplinarne, z zajęciami m.in. w prosektorium. Przytoczyła kilka przykładów swojej pracy, ustaleniach oraz trudnościach, jakie napotykała.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (8)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 6 miesięcy temu | ocena +11 / -5

    Margo

    Ale zdajecie sobie sprawę, że Pansewicz nie pracuje jako historyk ani archeolog sądowy, tylko handluje używanymi ciuchami w internecie? Poza tym archeolog sądowy przede wszystkim współpracuje z organami ścigania, ale tego pani Pansewicz mogła nie wiedzieć.

    • 6 miesięcy temu | ocena +8 / -3

      Amanda

      Wiedziałam, że w końcu ktoś na to zwróci uwagę. Ta pani nawet nie pracuje w zawodzie, tylko handluje na lewo ciuchami ze szmateksu. Archeolog sądowy to przede wszystkim osoba współpracująca z organami ścigania, aby "jak najlepiej" zabezpieczyć zarówno wydobycie zwłok, jak i ślady na miejscu przestępstwa. Nie przypuszczałam, że w Polsce mamy jakąś n... Rozwiń

      • 6 miesięcy temu | ocena +4 / -9

        Marysia

        Ślady na miejscu zabezpieczają technicy kryminalni i kryminalistycy… Ale tego mogłaś nie wiedzieć ;) Tak po za tym, oprócz pracy w zawodzie można rozwijać się w innych dziedzinach. Tego też mogłaś nie wiedzieć, wszak wylewanie jadu i stalkowanie w necie Ani zajmuje dużo czasu przez co ciężko robić coś jeszcze :)

      • 6 miesięcy temu | ocena +3 / -8

        Anna Pansewicz

        Szanowni państwo, byłam tam zaproszona jako podcasterka i bloger, ale wcześniej pracowałam w Komisji ds. ścigania zbrodni przeciw narodowi polskiemu. Nie bedę się wdawać w dalsze przepychanki. Miłego wieczoru.