90-lecie Sarnowianki Sarnowa. Wspomnienia, gratulacje, podziękowania i sternik z nowym pomysłem [ZDJĘCIA]

Opublikowano:
Autor:

90-lecie Sarnowianki Sarnowa. Wspomnienia, gratulacje, podziękowania i sternik z nowym pomysłem [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne
Autor: D. Bela
Zobacz
galerię
93
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportStadion Leśny tętnił życiem. W sobotę (27 czerwca) odbył się tam Dzień Sarnowy. Jeden z jego punktów miał szczególny wymiar. 90-lecie świętowała Sarnowianka Sarnowa.
reklama

90-lecie Sarnowianki Sarnowa

Minęło 90 lat działalności klubu sportowego Sarnowianka Sarnowa. Sobotnia uroczystość była punktem kulminacyjnym obchodów. Wśród gości byli przedstawiciele zaprzyjaźnionych klubów, samorządowcy, a także działacze sprzed lat i obecni, piłkarze i sympatycy klubu. Wcześniej, bo w godzinach porannych odbył sie turniej drużyn dziecięcych na Stadionie Leśnym. 

Historia klubu

26 stycznia 1936 roku została założona Sarnowianka. Od początku istnienia skupiała się na sekcji piłki. Z nieoficjalnych źródeł wiadomo, że działały sekcja kolarska i sekcja piłki siatkowej. Działalność przerwała II wojna światowa.

Po niej tworzyły się grupy piłkarskie występujące pod szyldem LZS Sarnowianka. Nie brały udziału w oficjalnych rozgrywkach. Występowały w turniejach piłkarskich i meczach towarzyskich do lat 90-tych.

reklama

20 czerwca 1993 roku na stadionie przy ul. Strzeleckiej rozegrano mecz między północną a południową częścią Sarnowy. Spotkanie stało się punktem zwrotnym. Po zakończeniu meczu powołano zarząd. Na prezesa wybrano Janusza Bidowańca, zastępcą został Tadeusz Pięta, skarbnikiem - Józef Młody, sekretarzem - Zygmunt Wolny, a członkiem zarządu - Rafał Kowalski. Od początku prężnie działała grupa oldbojów.

W sezonie 1993/1994 drużyna została zgłoszona do klasy B. Występowała pod wodzą Rafała Kowalskiego. W sezonie 2001/2002 Sarnowianka awansowała do klasy A. W niej grała do 2010 roku. Przez kolejne dwa sezony rywalizowała w klasie B. Ponowny awans do A uzyskała w sezonie 2012/2013.

Ekipa kapitalnie zaprezentowała się w sezonie 2016/2017. Wówczas po barażach z Dębem Boguszyn awansowała do klasy okręgowej. 

reklama

- Bardzo się cieszyliśmy, świętowaliśmy na stadionie po zwycięskich barażach. Trenerem był Sławomir Wendzonka - przyznał Marek Przybylski, jeden z prowadzących sobotnią uroczystość.

W sezonie 2019/2020 ekipa z Sarnowy wróciła do klasy A, by po roku awansować do klasy okręgowej pod wodzą Tomasza Skrzypczaka. Na tym szczeblu występowała do 2026 roku. 

- W nadchodzącym sezonie rozegra w klasie A, starając się o powrót do okręgówki, gdzie jej miejsce - mówił Marek Przybylski. 

W Sarnowie grały także panie. Rozpoczęły zmagania w sezonie 2007/2008. Drużyna kobieca rozgrywała mecze przez trzy sezony w II lidze. Początkowo jej trenerem był Marek Przybylski, a następnie Ryszard Lorek. 

Gratulacje i podziękowania

reklama

Głos zabrał Sławomir Górniak, prezes Sarnowianki. 

- Cieszę się, że jesteście, że są tu osoby, które działały w klubie i rozwijały stadion. Widziałem stare zdjęcia, jak obiekt wyglądał. Trzeba tu też przypomnieć o wielkim sponsorze - Kazimierzu Damazynie, który włożył wielki wkład finansowy i serducho w ten stadion - mówił Sławomir Górniak, prezes Sarnowianki. 

Włodarz klubu podziękował piłkarzom, którzy - jak określił sternik - stracili zdrowie dla klubu, działaczom, sponsorom, a także gminie Rawicz za wsparcie. Gratulacje składali mu prezesi i działacze zaprzyjaźnionych klubów, a także burmistrz Grzegorz Kubik. 

- Najwazniejsze jest to, że działacie. Działacie dla młodzieży, że organizujecie jej czas - powiedział Grzegorz Kubik. - Chciałbym podziękować i wyrazić szacunek zarówno tym, którzy w 1936 roku tworzyli klub, tym, którzy reaktywowali go po wojnie, tym, którzy dzisiaj kontynuują pracę, tradycję i działalność na rzecz społeczności Sarnowy. Wiem, ze to wszystko odbywa się prywatnego czasu. Oddajecie to dla społeczności. To bardzo cenne - dodał.

reklama

Jaka jest przyszłość klubu?

W sezonie 2025/2026 drużyna seniorów spadła z ligi okręgowej do klasy A. Pojawiły się niepokojące pogłoski. Spekulacje ucina jednak prezes. 

- Mieliśmy kryzys, spadliśmy z ligi, byliśmy w ciężkiej sytuacji, straciliśmy podstawowych zawodników, którzy doznali kontuzji lub mieli inne obowiązki. Brakowało zawodników kreujących grę i frekwencji na treningach. Nie ukrywam, było ciężko - powiedział Sławomir Górniak. - Chcę jednak uspokoić kibiców Sarnowianki i tych w regionie. Narodził się w mojej głowie projekt, mam pomysł. Jest nowy trener, którego nazwiska na razie nie podam. Przed nami pierwszy trening. Powinno być około 20 chłopaków. Widzę przyszłość w kolorowych barwach. Drużyna została zgłoszona do rozgrywek, uzyskaliśmy licencję, wszystko jest na dobrej drodze. Szczegóły zdradzę, gdy zostanie wszystko dopięte na ostatni guzik - podsumował. 

Dzień Sarnowy

Przed zgromadzonymi wystąpili uczniowie z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 2, a także mażoretki Corda. Chętni mogli skorzystać z malowania twarzy i stoiska gastronomicznego. Na dzieci czekały dmuchańce. Nie zabrakło zabawy tanecznej. 

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
logo