Najsłabszy mecz w rundzie Ruchu. "Goście nieprzypadkowo awansowali do klasy okręgowej" [ZDJĘCIA]

Opublikowano:
Autor:

Najsłabszy mecz w rundzie Ruchu. "Goście nieprzypadkowo awansowali do klasy okręgowej" [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne
Autor: D. Bela
Zobacz
galerię
105
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportFotel lidera opuścił Ruch Bojanowo. Za drużyną najsłabszy mecz w tym sezonie.
reklama

Juna-Trans zagrała z Ruchem

Do Czerniny przyjechała drużyna Juna-Trans Stare Oborzyska. Ekipa awansowała do klasy okręgowej. Radzi sobie w niej bardzo dobrze. O jej sile w niedzielę (30 sierpnia) przekonał się Ruch Bojanowo w czwartej kolejce rozgrywek. Dotychczasowy lider zagrał najsłabszy mecz w Red Box klasie okręgowej, gr. 4. Na palcach jednej ręki można wyliczyć dogodne szanse w obu połowach. 

Po 45. minutach było 0:0. Lepiej prezentowali się przyjezdni. Częściej meldowali się w polu karnym Ruchu. Michałowi Pastorowi pracy nie brakowało. Najbliżej gola dla gospodarzy był Rafał Smektała. Po jego strzale z dystansu piłka uderzyła w słupek. 

Gole padły po zmianie stron. Wyszli na prowadzenie po stałym fragmencie gry. Michała Pastora pokonał Krzysztof Peszel. Miejscowi wyrównali. Po akcji prawą flanką Rafał Smektała podał do Maksymiliana Rybarczyka. Po ładnym uderzeniu piłka ugrzęzła w siatce. Niestety dla Ruchu, trafienie nie zostało uznane. Sędzia asystent dostrzegł, że piłka całym obwodem opuściła boisko przy podaniu Rafała Smektały. Bojanowianie protestowali. Arbiter główny zgodził się ze zdaniem asystenta. Wynik 0:1 utrzymał się. Goście podwyższyli już w doliczonym czasie gry. Mikołaj Szklarski pokonał Michała Pastora. Spotkanie zakończyło się wynikiem 0:2. 

reklama

Czy było to najsłabsze spotkanie Ruchu?

- Zdecydowanie tak. Zabrakło wszystkiego po trochu - komentuje Kamil Cheba, trener Ruchu. - Przede wszystkim brakowało takiego pomysłu. Gdy już mieliśmy piłkę przy nodze, nie do końca wiedzieliśmy, co z nią zrobić. W obronie dosyć długo wyglądało to dobrze. Niestety, naszym najsłabszym punktem jest krycie ze stałych fragmentów i goście tak strzelili gola na 1-0. Później było widać, że trochę zbyt indywidualnie chcieliśmy ten mecz rozegrać, a szkoda, bo było dużo czasu jeszcze do grania. Przeprowadzaliśmy też zmiany, też trochę więcej mogły dać, ale nie dały, więc ten obraz meczu już taki został do końca spotkania - próbowaliśmy, ale za mało. Goście nieprzypadkowo awansowali do okręgówki i teraz są dosyć wysoko w tabeli. To doświadczony zespół, mają pomysł na grę, przegraliśmy z dobrym przeciwnikiem. Zdaję sobie sprawę, że przyzwyczailiśmy już do zwycięstw kibiców, więc szkoda że w roli gospodarza przegraliśmy z beniaminkiem. Gdzieś tam pewnie kibice się nastawiali na to, że zwyciężymy w kolejnym mecz. Trudno się mówi, liga jest taka, że porażki się zdarzają. To nie jest koniec rozgrywek tylko czekamy na kolejny tydzień i jedziemy nastawieni bojowo na wyjazd. Zagramy z Heliosem Bucz. Celem są trzy punkty - podsumował. 

reklama

Spotkanie z Heliosem zaplanowano 5 września. Początek spotkania o godz. 17.00

Ruch - Juna-Trans 0:2 (0:0)
Bramki:
0:1 Krzysztof Peszel (48')
0:2 Mikołaj Szklarski (92')

Skład Ruchu: M. Pastor - F. Piotrowski, M. Berger, W. Grygowski, M. Poprawa (79' E. Kleiber), K. Stachowiak (68' M. Jarczewski), R. Smektała,  K. Golina (79' S. Bella), G. Berger (68' W. Hankiewicz), M. Rybarczyk, R. Lipowicz  (68' Sz. Prozorowski)

Skład gości: K. Grześkowiak - A. Kasprzak, A. Łuczak, J. Żak (60' Ł. Kamiński), K. Peszel, M. Szklarski, A. Konieczny, T. Górczak (75' C. Kędziora), A. Batura (67' A. Nowicki), T. Biały, F. Ruta 

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo