Reklama

Pakosław. Awdaniec uległ Dąbroczance [ZDJĘCIA]

Opublikowano: 23 maja 2021 11:00
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Lider z Pępowa zameldował się w Pakosławiu. Przystąpił do meczu z miejscowym Awdańcem.

Reklama

Ze względu na czerwoną kartkę w spotkaniu, rozegranym tydzień temu w Śremie, na bramce nie mógł stanąć Adrian Giezek. Na dodatek, trener gospodarzy nie mógł wystawić także Szymona Krawczyka. Na bramce Awdańca zameldował się zawodnik z pola - Hubert Panek.

Dąbroczanka Pępowo to lider Proton klasy A, gr. 7. W spotkaniu z Awdańcem byli zdecydowanie skuteczniejsi. Hubert Panek czterokrotnie był zmuszony wyjmować piłkę z siatki. Gospodarze zanotowali trafienie honorowe w pierwszej połowie. Po faulu w "szesnastce" na Adamie Spychalskim, gola z rzutu karnego strzelił Bartosz Kaczmarek. 

W meczu sporo pracy miał także arbiter. Na boisku, jak i na trybunach atmosfera była napięta. Posypały się zółte kartki dla zawodników.

Kibice to nasz dwunasty zawodnik. Tak się przyzwyczailiśmy do grania bez nich, że po tak długim czasie aż dziwnie było ich usłyszeć. Cieszymy się jednak, że są po naszej stronie i nas dopingują, to pomaga - podkreślał po meczu trener Awdańca, Adam Waresiak. - Nie udało nam się zdobyć punktu. Borykamy się z brakami w drużynie, a wielu z zawodników jest kontuzjowanych. Mam nadzieję, że kolejne mecze pójdą nam lepiej. Czekają nas kolejne trudne spotkania, a musimy tych punktów jak najwięcej nazbierać, by utrzymać się w lidze - podsumował.

Awdaniec Pakosław - Dąbroczanka Pępowo 1:4 (1:3)
Bramki: 0:1, 0:2, 1:2 - Bartosz Kaczmarek (32'), 1:3, 1:4

PKS Racot podejmował Rawię Walbet Rawicz w ramach Red Box V ligi, gr. 2. Gospodarze dwukrotnie wychodzili na prowadzenie, na co odpowiadali goście. Niestety, już w doliczonym czasie gry PKS strzelił trzecią bramkę i wygrał to spotkanie 3:2. Gole dla gości: Bartosz Głowacz i Edwin Marchewka. 

Orla Jutrosin grała na wyjeździe w Krobi z drugą ekipą Krobianki. Dwie bramki dla gości strzelił Mateusz Świątek. Skuteczniejsi w ataku byli zawodnicy z Krobi. Wygrali 5:2. Orla spadła z drugiej na trzecią pozycję w Proton klasie B, gr. 10. 

Czytaj także: Pelikan Dębno Polskie grał z liderem ze Śremu. Burzliwa wymiana zdań trenerów

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.