Reklama

Prawdziwy pokaz siły lidera

Opublikowano:
Autor:

Prawdziwy pokaz siły lidera - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport

Po ostatniej, dość niespodziewanej stracie punktów, Sparta musiała wygrać, aby utrzymać fotel lidera i przewagę nad czołówką. Zadanie wydawało się teoretycznie nie najtrudniejsze, bowiem do Miejskiej Górki przyjechał beniaminek ze Starego Bojanowa.

LUKS notuje ostatnio świetną serię, nie przegrał od trzech spotkań (odniósł dwa zwycięstwa i remis), dzięki czemu „uciekł” ze strefy spadkowej. Forma niedzielnych gości spartan była wyraźnie zwyżkowa, ale kto miałby ją przerwać jeśli nie lider. Tak się też stało. Od początku inicjatywa należała do podopiecznych Staniszewskiego. Mecz świetnie się ułożył dla Sparty. W 7. minucie na czystą pozycję wychodził Damian Drewnowski, został sfaulowany przez bramkarza gości za co ten obejrzał czerwoną kartkę. 3. minuty później było już 1:0. Wynik meczu otworzył Robert Cieplik. W tej części gry na listę strzelców wpisał się jeszcze Damian Drewnowski i Przemysław Kaczmarek. Po zmianie stron Sparta nie zamierzała zwalniać tempa. W 65. minucie podobnie na listę strzelców wpisał się Damian Drewnowski. Miejscowi prowadzili już 4:0 i nie zanosiło się na powtórkę sprzed tygodnia. 5 kolejnych bramek padło dla Sparty w ostatnich 10 minutach meczu. Rywale całkowicie opadli z sił, a nowo wprowadzeni zawodnicy Sparty siali zamęt w defensywie gości. Wynik na 9:0 w doliczonym czasie gry ustalił Łukasz Szczepański.

Co po meczu powiedział trener Staniszewski, przeczytasz w aktualnym wydaniu "ŻR".

(AK)

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE