Reklama

Rawicz. Obrona do poprawki [ZDJĘCIA]

Opublikowano: pt, 6 sie 2021 21:01
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Trener Kamil Pilarski ma sporą zagwozdkę przed startem V ligi. Za Rawią sześć sparingów. W ani jednym rawiczanie nie zachowali czystego konta.

Reklama

Rawia - Obra Kościan 4:5, Iskra Księginice - Rawia 1:3, Rawia - Barycz Sułów 1:3, Rawia - MKP Wołów 0:1, Wiwa Goszcz - Rawia 3:3 - to wyniki wcześniejszych spotkań towarzyskich.

Dziś podopieczni Kamila Pilarskiego podejmowali czwartoligową Polonię Trzebnica. Spotkanie miało otwarty charakter. Raz jedna, raz druga drużyna meldowała się w polu karnym rywala.

Pierwszą bramkę strzelili goście już na początku meczu. Kolejne trafienia kibice obejrzeli w drugiej połowie. Za sprawą goli Seweryna Materkowskiego i Edwina Marchewki gospodarze wyszli na prowadzenie. Niestety, nie utrzymali koncentracji. Przyjezdni zanotowali kolejne dwa trafienia. Wynik końcowy: Rawia - Polonia Trzebnica 2:3.

Nie ukrywam, że w tych sparingach te wyniki nie napawają optymizmem. Mamy dobre momenty gry, ale bardzo dużo błędów popełniamy i tracimy za dużo bramek - ocenił Kamil Pilarski, trener Rawii. - Poza spotkaniami z Księginicami i Wołowem, traciliśmy trzy bramki lub więcej. To mnie nie satysfakcjonuje. Nad tym wciąż musimy pracować. Jeśli tak będziemy grali w lidze, to niestety, będziemy tracić po 3-4 bramki w meczu i mogli jedynie marzyć o IV lidze. W ofensywie wyglądamy nieźle. Dziś, zarówno w pierwszej i w drugiej połowie mieliśmy dobre momenty i zdominowaliśmy solidnego czwartoligowca - dodał. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE