Reklama

Sroga lekcja futbolu. Piast wypunktował Rawię [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Grupa sympatyków Piasta Kobylin, wraz z działaczami i piłkarzami, opuszczała Rawicz w znakomitym nastroju. Zespół z powiatu krotoszyńskiego wysoko wygrał z Rawią w Red Box V lidze, gr. 3.

Spotkanie rozpoczęło się o nietypowej porze. O godz. 10.00 rozległ się pierwszy gwizdek sędziego. Rawiczanie, choć grali u siebie, na ten mecz "nie dojechali".

Piłkarze Piasta popisali się kapitalną skutecznością w pierwszej połowie. Na prowadzenie wyszli po upływie niespełna trzech minut. Rawiczanie starali się straty odrobić. Strzelali, m.in. Mateusz Witkowski, Piotr Robak czy Sebastian Zagórski. Byli blisko, ale bramkarza rywali nie pokonali. 

Od 23. do 40. minuty trwało show gości. Strzelili cztery bramki, choć mogli jeszcze więcej. Obie ekipy schodziły do szatni przy stanie 0:5. Trener gospodarzy Kamil Pilarski zdecydował już wtedy o przeprowadzeniu aż czterech zmian w przerwie. 

Powiedziałem w szatni, że gdybym miał taką możliwość, zmieniłbym cały zespół - przyznał po meczu Kamil Pilarski.

Po zmianie stron jedyne trafienie dla gospodarzy zanotował Bartłomiej Głowacz. Gola zdobył w 55. minucie. Miejscowi grali lepiej niż w pierwszej części spotkania, ale więcej bramek nie strzelili. Przyjezdni zanotowali jeszcze trafienie w 85. minucie. Wynik końcowy brzmiał 1:6. 

Mieliśmy swój plan na ten mecz. Mieliśmy zagrać w niskim pressingu. Wiedzieliśmy, że Kobylin jest groźny w ofensywie, ma szybkich skrzydłowych, a ci w środku pola potrafią zagrać prostopadłą piłkę za linię obrony. Naszym planem było cofnięcie się i szukanie swoich szans w kontratakach. Już w trzeciej minucie ten plan legł w gruzach i musieliśmy gonić wynik. Później mieliśmy dobry fragment, od około dziesiątej minuty do dwudziestej trzeciej i przewagę optyczną, ale kolejną bramkę strzelili goście, po błędzie naszej defensywy - powiedział Kamil Pilarski. - Pretensje możemy mieć wyłącznie do siebie. Kto był na meczu, ten widział. Pierwsza połowa, jeśli chodzi o wynik, była w naszym wykonaniu katastrofalna. Trzeba się z tym jednak zmierzyć, to dla nas kolejna nauka.

Rawia Walbet Rawicz - Piast Kobylin 1:6 (0:5)
Skład Rawii: Wolny - Orłowski (46' Wiktorowicz), Cierniak, Materkowski, Kubiak (46' P. Wawrzyniak), Marchewka (73' Marszałek), Szymanowski (46' Kupczyk), Zagórski (46' Głowacz), Robak (60' Kopij), Cugier, Witkowski
Skład Piasta: Wojtkowiak - A. Kurzawa, Wachowiak, Wosiek, M. Kurzawa, Matuszak (80' Frąckowiak), Smektała (85' Jędrzejak), Olikiewicz (82' Siepa), Kowalski (57' Gałczyński), Snela, Pacyński (90' Lisiak)

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy