Trener nie ma wątpliwości. "W końcu było widać prawdziwy zespół" [ZDJĘCIA]

Opublikowano:
Autor:

Trener nie ma wątpliwości. "W końcu było widać prawdziwy zespół" [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne
Autor: Dawid Bela
Zobacz
galerię
129
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportDługo na sukces czekali zawodnicy, działacze i sympatycy Rawii. Ostatni raz piątoligowcy wygrali w połowie listopada. Kolejny komplet punktów wywalczyli po ponad sześciu miesiącach.
reklama

Pierwsze wiosenne zwycięstwo Rawii

Centra 1946 Ostrów Wielkopolski była piątkowym (22 maja 2026 r.) rywalem Rawii. Mecz rozegrano na stadionie przy ul. Spokojnej. Ekipa z Ostrowa Wielkopolskiego nie musi się już martwić o swój los w piątej lidze. O utrzymanie walczą Rawiczanie. Ostatni raz wygrali w listopadzie 2025 roku. Wiosną doszło do zmiany trenera. Został nim Sebastian Lorek. Po raz pierwszy mógł się cieszyć z zepołem z kompletu punktów. O sukces łatwo nie było.

Goście wyszli na prowadzenie po rzucie karnym. Sędzia wskazał na wapno po zagraniu jednego z Rawiczan. Intencje strzelca wyczuł Michał Wolny. Piotr Wilgocki uderzył jednak z dużą siłą. Piłka zatrzepotała w siatce. 

Po zmianie stron gospodarzom sprzyjało szczęście. W jednej z akcji przyjezdni trafili w słupek, a piłka wpadła w ręce bramkarza Rawii. Po chwili przyjezdni cieszyli się z gola na 0:2, ale nie został uznany. Sędzia techniczny podniósł chorągiewkę. Dopatrzył się pozycji spalonej. 

reklama

Rawiczanie nie grali źle. Oddawali strzały z bliska, ale i z dystansu. Długo jednak kapitalnie reagował bramkarz gości. Bronił nawet strzały, które zmierzały w okienko.

Gole dla Rawii padły w końcówce. Po złym rozegraniu w defensywie, o piłkę powalczył Dawid Twardowski i strzałem z 17-18 metrów pokonał bramkarza gości. Gol na 2:1 padł w doliczonym czasie gry. Była 94. minuta. Z rzutu rożnego dośrodkowywał Dawid Twardowski. Zagrał na dalszy słupek. Wyskoczył Oskar Cierniak. Jego pierwszy strzał głową bramkarz obronił, ale wobec dobitki był bez szans. Wśród gospodarzy zapanowała euforia. Choć goście wznowili jeszcze grę, czasu na odrobienie strat nie mieli. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:1. 

reklama
Rozwiń

Zadowolony z rezultatu był trener gospodarzy Sebastian Lorek. 

Każdy, kto jest blisko tej drużyny i klubu wie, ile to dla nas wszystkich w społeczności Rawii kosztowało - mówi Sebastian Lorek. - Chciałbym to zwycięstwo zadedykować wszystkim tym nielicznym którzy nas wspierali. Wielu piłkarzy zasłużyło na szacunek i podziękowania. Chciałbym wszystkim podziękować za cierpliwość, dyscyplinę i wzajemny szacunek oraz to, iż w końcu było widać prawdziwy zespół.

Za Rawią 27. kolejek w rozgrywkach. Zgromadziła do tej pory 26 punktów. Na ten moment wskoczyła na 12. lokatę w lidze. Ekipy z miejsc 13-16 zagrają swoje spotkania w trakcie tego weekendu.

Przed Rawiczanami wyjazd do Jaroty Jarocin, mecz u siebie z Zawiszą Łęka Opatowska i wyjazd na spotkanie z KKS-em Kalisz II. Szanse na utrzymanie wzrosły. 

reklama

Rawia - Centra 2:1 (0:1)
Bramki:
0:1 Piotr Wilgocki (35')
1:1 Dawid Twardowski (80')
2:1 Oskar Cierniak (94')

Skład Rawii: Michał Wolny - Alex Herman, Patryk Wawrzyniak, Oskar Cierniak, Jakub Skrzypek (67' Jakub Kapała), Tomasz Wawrzyniak (18' Michał Łysiak), Bartłomiej Głowacz (75' Filip Pląskowski), Dawid Twardowski, Kamil Cugier (75' Kacper Jurdeczka), Jan Kowalski (81' Wiktor Mruk), Karol Deka

Skład Centry: Kacper Nowak - Jakub Sobczak, Jakub Michalski, Szymon Kucharski (86' Daniel Bąk), Tomasz Mierzyński (73' Łukasz Lewandowski), Tomasz Krakowski, Piotr Wilgocki, Kacper Ciba, Dominik Jackowski, Kacper Wawrzyniak (61' Kamil Krawczyk), Marek Szymanowski

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
reklama
logo