Kolizja na S5
Do kraksy doszło na 88. kilometrze drodze ekspresowej pomiędzy MOP-em Golina Wielka a węzłem Bojanowo. W zdarzeniu brały udział laweta Renault Master z przyczepką (przewożące dwa pojazdy do kasacji) i Toyota. Japońskie auto stało unieruchomione.
Renault kierował 25-letni mieszkaniec powiatu gostyńskiego. Drugim samochodem jechał 65-letni mieszkaniec województwa podkarpackiego.
- Kierowca Renault w sposób nieprawidłowy omijał uszkodzony, stojący pojazd marki Toyota. Uderzył go przyczepką - dowiedzieliśmy się od dyżurnego rawickiej policji.
W wyniku zdarzenia tylko jeden pas był przejezdny. Na miejscu pracowali także przedstawiciele służby drogowej, strażacy zawodowi z rawickiej jednostki oraz ochotnicy z OSP Bojanowo i OSP Izbice.
Łącznie samochodami podróżowały trzy osoby.
- Dwie - Toyotą, a jedna - Renault. Opuściły pojazdy o własnych siłach. Nie odniosły obrażeń - mówi st. asp. Paweł Balcerowiak, kierujący działaniami ratowniczymi z Komendy Powiatowej PSP w Rawiczu.
Interwencja strażaków trwała godzinę i czterdzieści minut. Kierowcy byli trzeźwi. 25-latek z powiatu gostyńskiego został ukarany 1.100-złotowym mandatem.