60 lat tradycji i pasji. Wyjątkowy jubileusz KGW w Oczkowicach [ZDJĘCIA]

Opublikowano:
Autor:

60 lat tradycji i pasji. Wyjątkowy jubileusz KGW w Oczkowicach [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne
Zobacz
galerię
209
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościOd dystrybucji piskląt w latach 70., przez walkę z anonimowością wsi, aż po nowoczesne stowarzyszenie - Koło Gospodyń Wiejskich w Oczkowicach świętowało swoje 60-lecie. Uroczystość była nie tylko sentymentalną podróżą w czasie, ale i pokazem niespożytej energii współczesnych gospodyń, które udowodniły, że wiejskie tradycje mogą iść w parze z poczuciem humoru i wybiegiem mody.
reklama

W Oczkowicach czas jakby płynął inaczej - z jednej strony szacunek do historii wyczytanej ze starych kronik, z drugiej niezwykła dynamika działania. Jubileusz 60-lecia Koła Gospodyń Wiejskich, który oficjalnie otworzyła przewodnicząca Justyna Stefaniak, stał się okazją do podsumowania dekad pracy kobiet, które od 1966 roku zmieniają oblicze swojej miejscowości. Wydarzenie prowadziły Adrianna Wolsztyniak i Monika Jóźwiak.

Od "wpłaty na Wietnam" po unijne rejestry

Historia koła, którą przybliżono gościom, to fascynujący zapis przemian polskiej wsi. Wszystko zaczęło się 26 kwietnia 1966 roku pod przewodnictwem Eugenii Suchaneckiej. Wtedy gospodynie zajmowały się kursami szycia, prenumeratą prasy i organizacją „sezonowych dziecińców”.

reklama

Wspomnienia wywoływały uśmiech na twarzach zebranych – w kronikach odnaleziono zapisy o dystrybucji kaczek i kurcząt (w czym przodowała pani Władysława Andrzejewska), zakupie szatkownicy do kapusty w 1988 roku, a nawet... solidarnościowej wpłacie na rzecz Wietnamu w latach 70. Dziś koło to nowoczesna organizacja wpisana do Krajowego Rejestru Kół Gospodyń Wiejskich, licząca 50 członków i skutecznie pozyskująca fundusze z ARiMR.

"Znalezione na strychu" i szydełkowe cuda

Uczestnicy jubileuszu mogli poczuć ducha dawnych lat dzięki wystawom towarzyszącym. Ekspozycja „Znalezione na strychu” oraz stare fotografie Oczkowic pozwoliły wrócić do czasów, gdy na stołach królowała porcelana z napisem „GS”. Nie zabrakło też prezentacji lokalnych talentów:

reklama
  • Szydełkowych prac pani Stanisławy Ratajczak.
  • Wyrobów na drutach pani Marioli Pawlickiej.
  • Ręcznie malowanych bombek autorstwa obecnej przewodniczącej.

Gwara i moda, czyli show na wysokim poziomie

Część artystyczna udowodniła, że w Oczkowicach nikt nie boi się wyzwań. Dzieci ze szkoły w Dłoni rozbawiły gości inscenizacją „Rzepki” oraz „Pawła i Gawła”, posługując się przy tym czystą wielkopolską gwarą.

Prawdziwą furorę zrobił jednak pokaz mody w wykonaniu samych gospodyń. Panie, z gracją godną światowych wybiegów, zaprezentowały stylizacje na każdą okazję – od pracy w ogrodzie i zakupów w obwoźnym sklepie, przez niedzielną sumę i odpust, aż po elegancki wyjazd do Ciechocinka czy zabawę sylwestrową.

reklama

Wspólnota, która nie zna anonimowości

Podczas uroczystości, w której uczestniczyli m.in. wiceburmistrz Miejskiej Górki Sebastian Czwojda oraz sołtys wsi i dyrektor Ośrodka Kultury Sportu i Aktywności Lokalnej Joanna Kempa, wielokrotnie podkreślano rolę KGW w budowaniu więzi.

Tu nikt nie jest anonimowy. Mijamy się na ulicy, mówimy dzień dobry. Ten brak anonimowości to wielka zasługa organizacji wiejskich – podkreślała Justyna Stefaniak.

Jubileusz był też okazją do uhonorowania najstarszych członkiń KWG, podziękowania osobom i instytucjom za wieloletnią współpracę. Nie zabrakło licznych życzeń, gratulacji i prezentów. Był też czas na pamiątkowe zdjęcia, pyszna kolacja, tort i toast szampanem.

reklama

 

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
reklama
reklama
logo