Reklama

Bociany wróciły do Miejskiej Górki

Opublikowano: śr, 22 kwi 2020 21:41
Autor:

Bociany wróciły do Miejskiej Górki - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości

Do Miejskiej Górki znów przyleciały bociany, co dla mieszkańców gminy oznacza prawdziwą wiosnę.

W tym roku, w gnieździe zamontowanym na platformie znajdującej się na boisku baseballowym, w pobliżu miejskogóreckiego balatonu para bocianów pojawiła się na początku kwietnia.


"Ich powrót zawsze napawa optymizmem. Bociany są bowiem nie tylko zwiastunem wiosny, ale z pewnością receptą na lepsze samopoczucie. Miejmy nadzieję, że tak, jak w roku ubiegłym, także i w tym bociania rodzina znów się powiększy" - czytamy w tej pozytywnej informacji zawartej na stronie gminy.

[Zobacz także: Zrobił to nie wstając z kanapy! Wy też tak możecie]

Przez wiele lat bocianie gniazdo znajdowało się na kominie dawnego młyna i to do niego ptaki zawsze wracały. Stały się w ten sposób swoistym elementem charakterystycznym miasta. Jednak przed dwoma laty obiekt nabył prywatny inwestor, gniazdo zostało zdjęte i przeniesione na platformę ustawioną w pobliżu boiska baseballowego. Bocianom wtedy chyba jednak nie spodobała nowa lokalizacja. - Próbują założyć gniazdo na jednym z domów w okolicy rynku, ale chyba właścicielowi posesji to nie odpowiada - informowali wówczas mieszkańcy Miejskiej Górki. - Co z nimi teraz będzie? - zastanawiali się.

Dr Marcin Tobólka z Instytutu Zoologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, który zajmuje się właśnie badaniem życia tych ptaków na naszym terenie uspokajał, że jeśli rzeczywiście jest to ta sama para, która co roku wracała do Miejskiej Górki (nie mają one obrączek) i, która przetrwała bardzo ciężką wędrówkę z Afryki, to na pewno znajdzie sobie odpowiednie miejsce do gniazdowania. - To nie jest tak, że one będą tu siedzieć nie wiadomo jak długo i szukać gniazda. Jak przyjdzie właściwa pora, to z pewnością je sobie znajdą lub zbudują od nowa - podkreślał dr Marcin Tobółka.

Okazało się, że nie trzeba było długo czekać, bo bociany jednak osiedliły się w gnieździe przygotowanym dla nich w okolicy boiska. Mało tego, w minionym roku na świat przyszło pięć młodych ptaków. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE