Anna Szafrańska jest absolwentką dziennikarstwa i komunikacji społecznej, ale przede wszystkim pisarką. Spod jej pióra wyszły bestsellerowe serie, jak „Pink Tattoo” oraz trylogia „Spragnieni”.
Tworzenie własnych tekstów autorka rozpoczęła w wieku trzynastu lat i do dziś przechowuje zeszyty z tamtymi zapiskami. Pięć lat później publikowała w Internecie swoje pierwsze fan fiction (kontynuacja powieści innego autora) pod pseudonimem Anna Scott. Dziś ma na koncie ponad 40 książek, czytanych głównie przez kobiety - od nastolatek, po seniorki.
Jej najlepszą przyjaciółką od kilkunastu lat jest inna pisarka Agnieszka Lingas - Łoniewska i panie wspólnie - pod pseudonimem Linda Szańska - napisały liczącą kika tomów serię.
Na spotkaniu w bojanowskiej bibliotece pochodząca z Poznania Anna Szafrańska opowiadała o początkach swojej twórczości, inspiracjach, reakcjach czytelników i planach na przyszłość. Przyznała, że uwielbia swoimi historami wzbudzać w czytelniku emocje.
Jak mówi, przez lata jej umiejętności pisarskie bardzo się poprawiły i choć dziś wie, że debiuty nie były idealne, to nie chciałaby ich zmieniać.
- Chcę mieć taki dowód progresu, postępu, jaki robię nie tylko jako autorka, ale jako osoba. Jak się zmienia mój pogląd na życie - zaznaczała.