Zaatakował czad
Do zdarzenia doszło w niedzielę (19 kwietnia) po godz. 23.00. Jak relacjonuje asp. Rafał Spychalski, oficer prasowy KP PSP w Rawiczu jeszcze przed przybyciem służb kobieta opuściła mieszkanie i - co kluczowe - otworzyła wszystkie okna, by przewietrzyć pomieszczenia. Nie uskarżała się na dolegliwości.
Mierniki nie kłamały
Na miejsce natychmiast zadysponowano trzy zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Rawiczu. Strażacy, zabezpieczeni w aparaty ochrony dróg oddechowych, weszli do mieszkania z profesjonalnymi miernikami wielogazowymi.
- Miernik potwierdził obecność gazu, na który został skalibrowany. Wykazał 20 ppm tlenku węgla - informuje asp. Rafał Spychalski.
Strażacy niezwłocznie wyłączyli piec gazowy i dokładnie przewietrzyli całe mieszkanie. Aby mieć pewność, że zagrożenie nie rozprzestrzeniło się na inne lokale, sprawdzono wszystkie pozostałe mieszkania w budynku. Na szczęście w innych punktach mierniki nie wykazały obecności "cichego zabójcy".
Zalecenia po interwencji
Akcja trwała nieco ponad pół godziny. Strażacy zakończyli działania zaleceniem dla właścicielki mieszkania, by nie używała pieca gazowego do czasu przeprowadzenia profesjonalnego przeglądu przez serwisanta.
Czujka tlenku węgla odegrała tu istotną rolę. Bez niej mieszkanka nie zauważyłaby, że w jej domu stężenie toksycznego gazu niebezpiecznie rośnie.
Strażacy apelują: Kup czujkę, rób przeglądy
To zdarzenie to kolejny dowód na to, że niewielkie urządzenie kosztujące tyle co dobry obiad w restauracji może uratować życie. Straż pożarna przypomina o konieczności regularnych przeglądów instalacji gazowych i kominowych. Tlenek węgla jest bezwonny i bezbarwny, a przede wszystkim silnie trujący. Bez czujki jesteśmy wobec niego bezbronni.