- Od lutego Franek walczył z kontuzjami. Treningi były cały czas ustawiane pod jego stan zdrowia, a gdy wszystko się zaczęło układać, zdarzyła się kolejna kontuzja. Szukaliśmy wielu rozwiązań i przyczyn. W końcu się udało, ale tak naprawdę w pełni zdrowy Franek był dopiero trzy tygodnie przed Mistrzostwami Polski - wyjaśnia trener.
- Dziękujemy wszystkim kibicom, bo gratulacji otrzymaliśmy mnóstwo. Dziękujemy Gminie Bojanowo za dofinansowanie wyjazdu oraz firmie Winkhaus Polska za stypendium, które bardzo pomaga w rozwoju pasji naszego zawodnika - podkreśla trener MUKS SZOK.