Straż, policja i zespół ratownictwa medycznego zostały wezwane do zdarzenia drogowego, do którego doszło 27 marca 2026 roku, na ulicy Spokojnej w Rawiczu. Samochód osobowy zderzył się z autobusem komunikacji miejskiej (linia nr 2).
Trwają działania. Droga jest zablokowana.
[AKTUALIZACJA, godz. 15.20]
Strażacy otrzymali zgłoszenie o kolizji auta osobowego z autobusem, przewożącym pasażerów. Na miejscu pracowali strażacy zawodowi z Rawicza, OSP Izbice i OSP Sarnowa.
- Po przybyciu na miejsce okazało się, że samochód osobowy uderzył w bok autobusu - mówi st. asp. Paweł Wolny, kierujący działaniami ratowniczymi.
Kierująca Oplem doznała najpoważniejszych obrażeń. Uskarżała się na ogólne potłuczenia i ból lewej ręki. Strażacy podejrzewali, że mogło dojść do złamania kończyny. Kobieta pozostała w samochodzie. Nie mogła wyjść ze względu na ból. Strażacy usztywnili odcinek szyjny i jej rękę. Ostatecznie, po przyjeździe zespołu ratownictwa medycznego, została przekazana pod jego opiekę.
- Autobusem jechało łącznie z kierowcą sześć osób - mówi strażak. - Trzy osoby zgłaszały dolegliwości. Nasze działania polegały na zabezpieczeniu terenu akcji, odłączeniu akumulatorów i udzieleniu kwalifikowanej pierwszej pomocy osobom poszkodowanym - dodaje.
Ostatecznie, do szpitala trafiły cztery osoby. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący autobusem jechał od strony Ośrodka Sportu i Rekreacji w Rawiczu, a kobieta - od strony basenu.
[AKTUALIZACJA, godz. 15.40]
- 27-letnia kierująca samochodem osobowym z Rawicza, wyjeżdżając z drogi podporządkowanej, nie ustąpiła pierwszeństwa, co doprowadziło do zdarzenia drogowego - mówi podkom. Beata Jarczewska, oficer prasowa KPP w Rawiczu.
Z urazem ręki do szpitala trafiła kierująca autem i trzy kobiety, mieszkanki gminy Rawicz, podróżujące autobusem.