„To już plaga”. Króliki opanowały ogrody w Dłoni
Mieszkańcy rejonu bloków oraz terenu zwanego przez miejscowych "Wasanowa" w Dłoni alarmują, że sytuacja z dzikimi królikami wymknęła się spod kontroli. Jak opisują, zwierzęta przestały być jedynie przyrodniczą ciekawostką, a stały się obciążeniem finansowym dla właścicieli działek. W dokumencie skierowanym do rady miejskiej autorzy pisma wyliczają szereg zniszczeń: od ogryzionej kory drzewek owocowych, przez zdewastowane warzywniaki, aż po uszkodzone szklarnie i ogrodzenia.
Mieszkańcy w treści swojego pisma wskazują na powagę sytuacji.
- My, niżej podpisani działkowicze w Dłoni, zwracamy się z prośbą o podjęcie pilnych działań w sprawie plagi dzikich królików na terenie naszych działek - czytamy w dokumencie.
Domagają się odłowu i kontroli hodowli
Dotychczasowe próby walki ze szkodnikami przy użyciu metod dźwiękowych czy zapachowych okazały się całkowicie nieskuteczne. W związku z tym petycja zawiera konkretne postulaty: odłowienie zwierząt przez profesjonalną firmę i wywiezienie ich w bezpieczne miejsce. Co istotne, sygnatariusze sugerują, że problem ma swoje źródło w niewłaściwie zabezpieczonej prywatnej hodowli na terenie miejscowości.
Autorzy pisma obawiają się nie tylko strat materialnych, ale i kwestii zdrowotnych, podkreślając, że króliki są nosicielami chorób, co może zagrażać rodzinom spędzającym czas na świeżym powietrzu.
Trwa procedura wyjaśniająca
Sprawa trafiła już na forum samorządu. Podczas dzisiejszej sesji rady miejskiej (25 marca 2026 roku) do problemu odniósł się wiceburmistrz Miejskiej Górki, Sebastian Czwojda. Potwierdził on, że petycja wpłynęła do urzędu 20 marca i została potraktowana priorytetowo.
Włodarz gminy tonuje jednak nastroje, wskazując na konieczność dokładnego zbadania aspektów prawnych takiej interwencji.
- Prowadzona jest procedura wyjaśniająca w tej sprawie, między innymi pod kątem odpowiednich przepisów - przekazał.
Mieszkańcy czekają teraz na informację, czy ich postulaty o zakazie wypuszczania królików przez osoby prywatne zostaną przekute w konkretne decyzje administracyjne. Do tematu wrócimy.