W swoich wcześniejszych wypowiedziach dotyczących rynku burmistrz Grzegorz Kubik wielokrotnie mówił: „Ma to być przestrzeń mobilna aranżowana w zależności od potrzeb”, „Elastyczne dostosowanie jest głównym założeniem modernizacji rynku”.
Jak się mają te wypowiedzi do tego, że w celu poprawy bezpieczeństwa nie można przestawić ławek i nie można postawić też dodatkowych koszy na śmieci? Co przeszkadza, żeby pracownicy gminy odkręcili ławki stojące tuż przy jadących samochodach i przestawili je w bezpieczniejsze miejsce?
Zaprosiliśmy na rynek burmistrza Grzegorza Kubika, żeby wytłumaczył o co chodzi z tymi ławkami.
Komentarze (0)