W odpowiedzi na interpelację radnego Piotra Mośka z dnia 10 kwietnia burmistrz Grzegorz Kubik przedstawił szczegółowy raport z postępów prac nad metamorfozą rawickiego rynku. Choć radny wskazywał na blisko dwuletni czas oczekiwania od pierwszego wniosku, magistrat podkreśla, że proces ten wymagał skomplikowanych uzgodnień formalnych.
Kluczowe kamienie milowe projektu
Prace nad przywróceniem roślinności nie były możliwe bez zmiany surowych wytycznych konserwatorskich, które wcześniej ograniczały zieleń jedynie do form przedwojennych. Po ich aktualizacji działania nabrały tempa:
- Czerwiec 2024: Podpisano umowę na opracowanie pełnobranżowej dokumentacji projektowej.
- Sierpień 2024: Odbyły się konsultacje z mieszkańcami, podczas których zaprezentowano wstępną koncepcję zmian.
- Proces uzgodnień: Projekt przeszedł weryfikację w Wojewódzkim Urzędzie Ochrony Zabytków (WUOZ) w Lesznie oraz innych instytucjach opiniujących
- Kwiecień 2026: Projektant otrzymał oficjalne pozwolenie na budowę, co zamyka etap planowania.
Walka z „betonozą” i wysokimi temperaturami
Głównym celem inwestycji jest poprawa komfortu życia osób mieszkających i pracujących w centrum Rawicza. Radny Piotr Mosiek w swoim zapytaniu zwrócił uwagę na problem ekstremalnie wysokich temperatur na odsłoniętych, wybrukowanych płaszczyznach rynku. Nowe nasadzenia mają stać się naturalnym sposobem na schłodzenie tej przestrzeni
Co dalej z realizacją?
Mimo posiadania kompletnej dokumentacji i pozwolenia na budowę, rozpoczęcie prac w terenie zależy teraz od jednego kluczowego czynnika: finansów.
Burmistrz Grzegorz Kubik poinformował, że realizacja przedsięwzięcia jest uzależniona od pozyskania zewnętrznych środków finansowych. Obecnie urząd kończy rozliczanie umowy z projektantem i przygotowuje się do kolejnego etapu, jakim będzie walka o fundusze na fizyczne wykonanie nasadzeń.