Magia na scenie. „Calineczka” w wykonaniu drugoklasistów zachwyciła tłumy

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Magia na scenie. „Calineczka” w wykonaniu drugoklasistów zachwyciła tłumy - Zdjęcie główne
Zobacz
galerię
151
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościSala widowiskowa Domu Kultury w Rawiczu pękała w szwach, a entuzjastyczne brawa niemal nie milkły. Wyjątkowe widowisko przygotowane przez uczniów klasy 2C ze Szkoły Podstawowej nr 4 pod kierunkiem Natalii Grześkowiak udowodniło, że połączenie dziecięcej pasji z kreatywnością nauczycieli to przepis na lokalny sukces, o którym będzie się mówiło jeszcze długo.
reklama

Utalentowani nauczyciele z poczuciem humoru

Zanim publiczność mogła przenieść się do baśniowego świata Hansa Christiana Andersena, wieczór rozpoczął się od mocnego akcentu humorystycznego. Nauczyciele „Czwórki” zaprezentowali skecz ukazujący codzienne życie szkoły z przymrużeniem oka. Scenki z poszczególnych lekcji wywołały salwy śmiechu i natychmiast skróciły dystans między sceną a widownią.

Program wzbogaciły występy wokalne, które nadały wydarzeniu niemal profesjonalnego, estradowego charakteru. Na scenie swoje talenty zaprezentowali pedagodzy: Katarzyna Guzy, Przemysław Kuczyński, Dariusz Błoniewski oraz Anna Walus. Perłą wydarzenia był występ utalentowanej Marysi Garbalińskiej, której głos zachwycił zgromadzonych gości.

reklama

Baśniowa „Calineczka” dopracowana w każdym detalu

Główny punkt programu – spektakl „Calineczka” – był popisem umiejętności całej klasy 2C. To, co rzucało się w oczy od pierwszej minuty, to ogrom pracy włożony w oprawę wizualną. Przepiękne dekoracje i bogate w detale kostiumy pozwoliły każdemu uczniowi poczuć się jak prawdziwy aktor.

Dzięki przemyślanej reżyserii, każde dziecko miało szansę zaprezentować swoje mocne strony, co zaowocowało niezwykle spójnym i dynamicznym przedstawieniem. Publiczność reagowała żywiołowo na każdą scenę, a wypełniona po brzegi sala widowiskowa – co w Rawiczu nie zdarza się codziennie – była najlepszą recenzją dla młodych artystów.

 W przerwach między emocjami na scenie, goście mogli liczyć na chwilę wytchnienia przy kawie, herbacie i domowym cieście. Nikt z pewnością nie żałował, że spędził to słoneczne popołudnie właśnie w murach domu kultury. Było warto.

reklama

 

 

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
reklama
reklama
logo