Drzwi Gminnej Biblioteki Publicznej w Pakosławiu w ostatnich tygodniach niemal się nie zamykają. Raz po raz pojawiają się w nich darczyńcy - mieszkańcy, którzy bezinteresownie przynoszą podarunki, by wywołać uśmiech na twarzach małych pacjentów zmagających się z poważnymi chorobami.
O tym, że są gesty płynące prosto z serca przypominają przedstawiciele Gminnej Biblioteki Publicznej, Paulina Hauza (Ręką Plecione) i grono przyjaciół.
- Dziękujemy w imieniu chorych dzieci i ich rodziców. Pomimo niezwykle trudnego czasu dla małych 'walecznych', w ich serduszkach na pewno pojawi się radość - podkreślają we wpisie w mediach społecznościowych przedstawiciele Gminnej Biblioteki Publicznej, która także na szczytny cel przekaże książki i upominki.
Co jest najbardziej potrzebne?
Małym wojownikom przebywającym na długich i wyczerpujących terapiach szpitalnych potrzebne są zajęcia, które pozwolą im choć na chwilę zapomnieć o trudach leczenia. W ramach akcji zbierane są wyłącznie rzeczy nowe:
- słuchawki bezprzewodowe,
- klocki LEGO,
- gry karciane,
- zestawy do haftu diamentowego,
- zestawy kreatywne i plastyczne.
Jak i do kiedy można pomóc?
Zbiórka trwa do 15 listopada. Dary można przynosić bezpośrednio do Gminnej Biblioteki Publicznej w Pakosławiu. Cztery dni później przesyłka pełna radości i ciepłych myśli trafi prosto do rąk własnych małych wojowników, którzy przebywają w Szpitalu Klinicznym im. Karola Jonschera w Poznaniu.