Diagnoza, która zmieniła wszystko
Problemy zdrowotne Leosia zaczęły się pod koniec stycznia 2026 r. od z pozoru niegroźnej infekcji dróg oddechowych. Szczegółowe badania krwi przeprowadzone w szpitalu wykazały jednak niepokojące zmiany, w tym obecność blastów oraz powiększoną śledzionę. Ostateczna diagnoza postawiona w marcu brzmiała: młodzieńcza białaczka mielomonocytowa (JMML). Jest to rzadki i wymagający typ białaczki wieku dziecięcego, często uwarunkowany genetycznie – u chłopca wykryto mutację NRAS.
Jedyna szansa na zdrowie
Leoś jest pacjentem wrocławskiego „Przylądka Nadziei” - przyjmuje chemioterapię doustną mającą na celu spowolnienie postępu choroby. Lekarze są jednak zgodni: jedyną szansą na całkowite wyleczenie i powrót do domu jest przeszczep szpiku od niespokrewnionego dawcy, tzw. bliźniaka genetycznego. Ponieważ nikt z najbliższej rodziny nie wykazuje pełnej zgodności, konieczne są poszukiwania dawcy w bazach światowych.
Powiat rawicki dla Leosia
Podczas dzisiejszych obchodów 1 maja, mieszkańcy regionu mogli realnie wesprzeć chłopca:
- W Miejskiej Górce: Na stadionie, podczas XV edycji akcji „Na Sportowo z Janem Pawłem II”, w której wzięło udział ponad 500 osób, prowadzono rejestrację do bazy DKMS. Inicjatorem wydarzenia była społeczność Zespołu Szkół w Dłoni.
-
W Rawiczu: Podczas Pikniku Europejskiego przy Domu Kultury wolontariusze zachęcali do oddawania wymazów, przypominając, że ten prosty gest może uratować życie Leosia lub innych chorych. Akcję zainicjował prezes Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Rawiczu - Jacek Myślecki.
Na rawickim pikniku o pomoc apelował sam tata chłopca - Damian Karolczak.
Leon po urodzeniu, po kilku miesiącach zachorował na śmiertelną chorobę, chorobę jaką jest białaczka i niestety bez przeszczepu szpiku nie przeżyje. Dlatego jest to bardzo ważne idlatego zachęcam was do zarejestrowania się w DKMS-ie, ponieważ możecie uratować życie, jeżeli będziecie zgodni z osobą, która potrzebuje tego szpiku. Możecie uratować być może mojego syna, przed którym całe życie albo jakąś inną osobę, która tego potrzebuje. A wierzcie mi, że znalezienie bliźniaka genetycznego jest bardzo trudne. My już czekamy około dwóch miesięcy i dalej cisza. Także pomimo tego, że ludzie się rejestrują, starają się rejestrować i chcą pomóc jest naprawdę ciężko - mówił.
W Miejskiej Górce zarejestrowało się 55 potencjalnych dawców szpiku, a w Rawiczu 30.