Reklama

Mieszkanka Bojanowa świętowała 101. urodziny

Opublikowano: pt, 6 maj 2022 10:00
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Stanisława Sobasik - mieszkanka Pensjonatu dla Osób Starszych w Bojanowie obchodziła 101. urodziny. Świętowała je w towarzystwie najbliższej rodziny, burmistrza gminy, przewodniczącego rady miejskiej oraz pracowników urzędu.

Wczoraj (5 maja 2022r.),  Maciej Dubiel, burmistrz Bojanowa, Jan Moryson, przewodniczący pady miejskiej, Dominika Gąsiorowska, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Bojanowie, Sabina Szlachetka-Andersz, kierownik Ośrodka Pomocy Społecznej w Bojanowie, a także opiekunka Wioleta Świadek odwiedzili Stanisławę Sobasik obchodzącą sto pierwsze urodziny. 

Przyjęcie urodzinowe odbyło się w plenerze - w altanie tuż przy pensjonacie, w którym mieszka seniorka. Oprócz gości z gminy przybyła także najbliższa rodzina jubilatki. Był oczywiście tort, kolorowe czapeczki i życzenia - przede wszystkim zdrowia. 

Z okazji tak wspaniałego jubileuszu życzymy pani Stanisławie wszystkiego, co najlepsze i kolejnych lat w zdrowiu.Cieszymy się ogromnie, że mieszkańcy naszej gminy w pełni zdrowia i sił witalnych osiągają tak zacny wiek i korzystają z uroków życia seniora - mówi burmistrz Maciej Dubiel.

Stanisława Sobasik jest najstarszą mieszkanką gminy Bojanowo

Pani Stanisława (z domu Kozak) urodziła się w 1921 roku w Pakówce. Mieszkała w budynku ówczesnej szkoły, bo jej rodzice byli wiejskimi nauczycielami. W domu było ich 11: Franciszek, Franciszka, Pelagia, Emanuel, Józef, Maria Magdalena, Genowefa, Helena, Julianna, Stanisława i Janusz. I choć całe rodzeństwo, urodzone w latach 1914-1928 dożyło sędziwego wieku, dziś na świecie została tylko pani Stanisława.

W 1928 roku rodzina przeprowadziła się na tzw. „drugą osadę” do Bojanowa (dziś ulica Norwida). W czasie wojny pani Stanisława pracowała w niemieckim majątku w Trzeboszu. W 1952 roku wyszła za mąż za Mariana Sobasika i przeprowadziła się do Zaborowic.

Była rozchwytywaną w okolicy kucharką

Pani Stanisława pracowała między innymi w państwowym gospodarstwie rolnym, pomagała w różnych pracach rolnych, była znaną w całej okolicy kucharką.

Była rozchwytywana, by gotować na wszystkich weselach, komuniach i innych przyjęciach, dlatego sporo osób w gminie ją zna - opowiada syn jubilatki - Edward. Dodaje, że to właśnie ciężka praca jest receptą na zdrowe i długie życie matki. Za to sama seniorka twierdzi, że „wszystko zależy od Tego z góry”.

W 2015 roku zmarł mąż pani Stanisławy. Ona sama w Zaborowicach mieszkała do czasu, gdy wybuchł pożar. W jego wyniku jej mieszkanie zostało zniszczone. Wówczas pani Stanisława przeprowadziła się do pensjonatu dla osób starszych przy ul. Lipowej w Bojanowie.

Choć jubilatka ma tylko jednego syna, to rodzina jest duża, bo stulatka doczekała się 6 wnuków i 13 prawnuków. 

Zobacz TUTAJ, jak w minionym roku pani Stanisława świętowała 100. urodziny.



UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy