Miliony złotych w tle. Co ustaliła prokuratura w sprawach rawickiego ZEC-u?

Opublikowano:
Autor:

Miliony złotych w tle. Co ustaliła prokuratura w sprawach rawickiego ZEC-u? - Zdjęcie główne
Autor: archiwum portalu

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościŚledczy z Poznania analizują wielowątkową sprawę dotyczącą Zakładu Energetyki Cieplnej w Rawiczu. Choć jeden z wątków dotyczący miału węglowego został umorzony, główny proces w sprawie możliwej szkody na kwotę 4 milionów złotych wciąż jest w toku.
reklama

Wokół miejskiej spółki ZEC w Rawiczu narosło wiele pytań, na które odpowiedzi szuka obecnie Prokuratura Okręgowa w Poznaniu. Sprawa dzieli się na dwa główne nurty.

Wątek miału węglowego zamknięty

Pierwszy z badanych aspektów dotyczył podejrzenia przywłaszczenia miału węglowego o nieustalonej wartości. 

Jak informuje prokurator Łukasz Wawrzyniak rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, po przeprowadzeniu postępowania sprawdzającego przez Prokuraturę Rejonową w Rawiczu, podjęto decyzję o odmowie wszczęcia dochodzenia. Prokurator, zatwierdzając tę decyzję 24 lutego 2026 r., uznał, że czyn ten nie posiada znamion przestępstwa. Oznacza to, że konkretne doniesienia o kradzieży opału nie znalazły potwierdzenia w materiale dowodowym.

reklama

Główne śledztwo: 4 miliony złotych i „wielkie rozmiary”

Znacznie poważniej wygląda drugie, wciąż trwające postępowanie (sygn. 3032.3Ds.15.2025), które nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Poznaniu. To śledztwo dotyczy działania na szkodę ZEC Rawicz w latach 2022–2024.

Kluczowe fakty dotyczące tego śledztwa:

  • Kwota szkody: Szacuje się, że spółka mogła stracić nie mniej niż 4 000 000 złotych.
  • Kwalifikacja prawna: Śledczy badają sprawę pod kątem art. 296 k.k., czyli wyrządzenia szkody majątkowej w wielkich rozmiarach, za co grozi kara więzienia.
  • Wielowątkowość: Prokuratura sprawdza nie tylko kwestie gospodarcze, ale również podejrzenia fałszowania faktur (art. 271a k.k.) oraz naruszenia kodeksu karnego skarbowego.
reklama

Jak podreśla Łukasz Wawrzyniak, obecnie postępowanie znajduje się w fazie in rem, co oznacza, że toczy się „w sprawie”, a nie przeciwko konkretnym osobom. Na ten moment nikomu nie przedstawiono zarzutów. Śledczy analizują dokumentację finansową i mechanizmy, które mogły doprowadzić do tak znacznego uszczuplenia majątku miejskiej spółki.

Do tematu będziemy wracać.

 

 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
reklama
reklama
logo