Sukcesy nie biorą się z przypadku. Mistrzyni motywowała uczniów i rozdawała autografy [ZDJĘCIA]

Opublikowano:
Autor:

Sukcesy nie biorą się z przypadku. Mistrzyni motywowała uczniów i rozdawała autografy [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne
Autor: Szkoła Podstawowa w Masłowie
Zobacz
galerię
28
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportWizyta takiego gościa na długo zapadnie w pamięci uczniów Szkoły Podstawowej w Masłowie. Odwiedziła ich Klaudia Gertchen, wielokrotna reprezentantka Polski w koszykówce 3x3 i 5x5. Dla uczniów było to nie tylko spotkanie z utytułowaną sportsmenką, ale przede wszystkim niezwykła dawka motywacji.
reklama

Spotkanie z Klaudią Gertchen

Lista osiągnięć koszykarki jest długa. Rozpoczynała karierę w Olimpie Rawicz. Występowała w MUKS-ie Poznań, Widzewie Łódź i CCC/BC Polkowice. Z dolnośląskim klubem dwukrotnie sięgnęła po mistrzostwo kraju. Od dwóch lat jest zawodniczką KSSSE Enea AJP Gorzów Wielkopolski. Z tą drużyną wywalczyła w minionych rozgrywkach ligowych brązowy medal. Jej talent dostrzegli także trenerzy kadry Polski. Od kilku lat występuje w reprezentacji 5x5 i 3x3.

Podczas rozmowy w hali szkoły w Masłowie koszykarka opowiedziała o swojej drodze na szczyt - od początków kariery, przez codzienne rygorystyczne treningi, aż po wyzwania, jakie niesie ze sobą gra w biało-czerwonych barwach. Klaudia Gertchen podkreślała, że sukcesy na parkiecie nie biorą się z przypadku.

reklama

- Podczas spotkania uczniowie poznali kulisy gry w reprezentacji i dowiedzieli się, jak ważne są w życiu: wytrwałość, systematyczność oraz wiara we własne możliwości - relacjonują przedstawiciele szkoły w mediach społecznościowych.

Po części teoretycznej przyszedł czas na sportową praktykę. Uczniowie mieli okazję sprawdzić swoje siły w rywalizacji z mistrzynią. Sala gimnastyczna zamieniła się w arenę konkursów rzutowych oraz emocjonujących meczów 3x3. Najlepsi młodzi koszykarze otrzymali od Klaudii Gertchen specjalne upominki, co było dla nich dodatkową motywacją do dalszego rozwijania sportowej pasji.

Sama koszykarka, która na co dzień broni barw gorzowskiego klubu KSSSE Enea AJP, a niedawno występowała jeszcze na mistrzostwach świata 3x3 w Warszawie, przyznała, że wizyta w rodzinnych stronach była dla niej bardzo miłym przeżyciem.

reklama

- Byłam w Rawiczu na chwilę i udało mi się pójść do szkoły w Masłowie. Wrażenia? Było bardzo dobrze, dzieciaki mnie wysłuchały. Zawsze jest miło zrobić coś takiego, choć w czasie sezonu kompletnie nie mam na to czasu. Cieszę się, że tym razem udało się wszystko zgrać w czasie - podsumowała spotkanie Klaudia Gertchen.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo