Wielkanoc to czas odrodzenia i radości, jednak dla dzieci przebywających w Klinice Onkologii i Hematologii „Przylądek Nadziei” we Wrocławiu, święta często oznaczają trudną walkę o zdrowie w szpitalnych murach. Właśnie tam, z pełnymi koszami prezentów, pojawili się przedstawiciele Służby Więziennej z Rawicza.
Więziennicy z misją specjalną
Akcja charytatywna, która zmobilizowała całą jednostkę, zaowocowała zebraniem ogromnej ilości zabawek, artykułów papierniczych oraz środków higienicznych. Odzew wśród mundurowych był natychmiastowy - każdy chciał dołożyć swoją cegiełkę do tej szlachetnej inicjatywy.
Co ciekawe, w pomoc włączyli się również osadzeni. W ramach programów resocjalizacyjnych, pod czujnym okiem funkcjonariuszy, przygotowali oni własnoręcznie wykonane wyroby rękodzielnicze. To dowód na to, że chęć pomagania może stać się ważnym elementem powrotu do społeczeństwa.
Kalinka - mała pomocnica o wielkiej sile
Najwięcej emocji wzbudziła sama wizyta w klinice. Funkcjonariuszom towarzyszyła wyjątkowa pomocnica, Kalinka, która z ogromnym zaangażowaniem pukała do drzwi małych pacjentów. Jej obecność, wspólne wręczanie upominków i rozmowy z dziećmi sprawiły, że szpitalne korytarze na moment wypełniły się gwarem i radością.
Uśmiech dziecka jest najlepszą nagrodą - podkreślają uczestnicy akcji.
Dla rodzin pacjentów, które przechodzą przez najtrudniejszy czas w życiu, taki gest solidarności ze strony służb mundurowych jest sygnałem, że nie są w swojej walce osamotnieni.
Pomoc, która nie kończy się na świętach
Inicjatywa rawickiej Służby Więziennej wpisuje się w szerszy kontekst wsparcia dla „Przylądka Nadziei”.
Każdy z nas może wesprzeć tę walkę, przekazując 1,5% podatku (KRS 0000086210) na rzecz Fundacji „Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową”.