Rawiccy radni, stosunkiem głosów 10 „za” i 5 „przeciw”, przyjęli przepisy, które wprowadzają ograniczenia w nocnej sprzedaży alkoholu. Choć projekt budził spore emocje - zarówno wśród lokalnych przedsiębiorców, jak i samych mieszkańców - klamka zapadła. Od 3 marca 2026 r. gmina dołącza do rosnącej listy blisko 200 miejscowości w Polsce, które zdecydowały się na tzw. nocną prohibicję.
Nocna prohibicja. Gdzie nie kupisz alkoholu?
Kluczową zmianą jest zakaz sprzedaży napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży w godzinach od 22.00 do 6.00 rano. Oznacza to, że:
- Sklepy spożywcze i monopolowe o godzinie 22.00 będą musiały zasłonić lodówki i półki z alkoholem.
- Stacje benzynowe, które dotychczas były ratunkiem dla spóźnionych imprezowiczów, również zostają objęte zakazem.
- Restauracje i bary pozostają otwarte – zakaz nie dotyczy lokali gastronomicznych, o ile alkohol spożywany jest na miejscu.
Dlaczego wprowadzono zmiany?
Władze Rawicza argumentują, że to odpowiedź na liczne skargi mieszkańców dotyczące zakłócania ciszy nocnej i porządku publicznego. Burmistrz Grzegorz Kubik podkreślał, że ograniczenie dostępności alkoholu w nocy ma wpłynąć na spadek liczby interwencji policji, wzorując się na przykładzie takich miast jak Kraków, gdzie po wprowadzeniu podobnych przepisów liczba zgłoszeń spadła o niemal połowę.
Koniec z alkoholem „pod szkołą”
Nowa uchwała to nie tylko godziny otwarcia. Radni wyznaczyli nowe, sztywne granice dla nowych punktów sprzedaży. Alkohol nie będzie mógł być sprzedawany:
- Bliżej niż 70 metrów od szkół i przedszkoli.
- Bliżej niż 25 metrów od kościołów i placówek medycznych.
Dla przedsiębiorców istotna jest również informacja o limitach koncesji. Gmina ustaliła maksymalną liczbę zezwoleń (łącznie 282 dla sklepów i 103 dla gastronomii), co w praktyce może oznaczać, że otwarcie nowego punktu będzie możliwe dopiero po zamknięciu innego.
Co to oznacza dla mieszkańców?
Dla większości Rawiczan zmiany będą odczuwalne głównie podczas planowania weekendowych spotkań - zakupy ewentualnych trunków należy zrobić przed 22.00. Przeciwnicy uchwały obawiają się powstania „szarej strefy” i melin, jednak doświadczenia innych miast pokazują, że nocne ograniczenia zazwyczaj uspokajają centra miejscowości i poprawiają komfort życia mieszkańców sąsiadujących ze sklepami całodobowymi.
Nowe przepisy zastępują te z 2018 roku i są elementem szerszej polityki gminy, która zamierza monitorować skutki zmian we współpracy z policją. Pierwsze podsumowania mają pojawić się po roku obowiązywania zakazu.