Reklama

Kto powinien zająć się renowacją rzekomo zaniedbanego parku w Zakrzewie?

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

Kto powinien zająć się renowacją rzekomo zaniedbanego parku w Zakrzewie? - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości - Wstyd! Tak piękny park w Zakrzewie, a koszony tylko jak jest uroczystość - zwróciła uwagę jedna z mieszkanek wioski. - Czy gminy nie stać? - zapytała. Burmistrz Karol Skrzypczak przekonuje, że nie pieniądze są problemem.

Interwencja dotyczy niewielkiego terenu zielonego w okolicy kościoła w Zakrzewie. 

Drzewa spróchniałe, czy czekacie aż dojdzie do tragedii, aż samo się przewróci? - zaalarmowała jedna z mieszkanek pod postem na profilu społecznościowym gminy, który dotyczył narady sołtysów. - Czy gminy nie stać?

Sołtys: park nie jest własnością gminy

Sołtys Elżbieta Kaczmarek nie ukrywa, że niewielki park niedaleko świątyni nie wygląda najlepiej. Zwraca jednak uwagę, że teren nie jest własnością gminy, więc sołectwo także nie może wykonać większych prac renowacyjnych.

Pani, która skomentowała tę sytuację nie mieszka nawet w Zakrzewie, a moi mieszkańcy wiedzą, w czym jest problem i nie skarżą się - dodała Elżbieta Kaczmarek. Oświadczyła, że Zakrzewie „jest wszystko w porządku i nic złego się nie dzieje”.

Burmistrz: jesteśmy już poirytowani

Burmistrz Karol Skrzypczak przypomina, że samorząd już od kilku lat stara się o przejęcie tego terenu od Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, bo to on jest właścicielem obszaru, o który chodzi.

To około 1 hektara - pas zieleni za ogródkami działkowymi, mini park i przylegający do niego staw. Staramy się o to, by te grunty przejąć i przeznaczyć na wiejskie cele rekreacyjno-sportowe - wyjaśnia włodarz gminy.

Dopowiada, że samorząd dopełnił już wszelkich formalności i od dawna czeka na decyzję KOWR-u.

Jesteśmy już poirytowani, bo my spełniliśmy wszystkie warunki w określonym czasie i ciągle czekamy na ich decyzję. Niby teraz zapada ona na szczeblu ministerialnym - mówi Karol Skrzypczak. Tłumaczy, że dopóki gmina nie jest właścicielem działki, nie może prowadzić na jej obszarze robót. - Zdajemy sobie sprawę, że kilka drzew jest w stanie opłakanym i łąkę trzeba skosić, ale żeby się tym zająć, musimy mieć tytuł własności - podkreśla.

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy