Reklama

Po tragicznym wypadku na drodze postawili znaki. A co z remontem?

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: Malwina Urbanowicz

Po tragicznym wypadku na  drodze postawili znaki. A co z remontem? - Zdjęcie główne

foto Malwina Urbanowicz

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Na drodze z Płaczkowa do Bartoszewic ostatniego dnia wakacji doszło do tragicznego wypadku. 24-letni mieszkaniec gminy Jutrosin, prawdopodobnie wracając z pracy, uderzył autem w drzewo. Zmarł trzy tygodnie później w szpitalu. Na początku października na tym odcinku wprowadzono ograniczenie prędkości - do 70 km/h. Zarządcę pytamy - czy jest szansa na modernizację trasy.

Walka o życie młodego mężczyzny trwała kilkadziesiąt minut. Jego auto dosłownie owinęło się wokół pnia. Droga w tym miejscu była zablokowana przez 3 godziny. Ciężko rannego kierowcę peugeota przetransportowano na OIOM w krotoszyńskim. Niestety po około 3 tygodniach zmarł. 

Z mniejszą prędkością 

Po wypadku nabrzmiała dyskusja o stanie nawierzchni nie tylko odcinka z Płaczkowa do Bartoszewic, ale całej drogi łączącej Jutrosin z Dłonią w sąsiedniej gminie Miejska Górka. Administrujący trasą Powiatowy Zarząd Dróg postawił znak ograniczenia prędkości do 70 km/h. Kierownik PZD - Henryk Lipowczyk przyznaje, że zmniejszenie dopuszczalnej szybkości na tym odcinku zostało ustalone z policją właśnie po ostatnim wypadku, ze względu na zły stan nawierzchni oraz drzewa rosnące w skrajni. 

Wiem, że ludzie nie lubią poprawy bezpieczeństwa poprzez ograniczenie prędkości. Stan nawierzchni jest nam znany i nie neguję faktu potrzeby przebudowy tej drogi, ale nie da się zrobić się wszystkiego od razu - komentuje starosta rawicki Adam Sperzyński.

Przyznaje - trzeba przygotować koncepcję przebudowy całego odcinka z Dłoni do Jutrosina. Pieniądze na dokumentację być może zostaną zarezerwowane w przyszłorocznym budżecie powiatu.

Na pewno w niedługiej perspektywie ta droga musi być przebudowana - dodaje włodarz.

Gmina dofinansuje?

Potrzebę modernizacji drogi dostrzegają także władze gminy Jutrosin. 

Jej stan jest fatalny - potwierdza wiceburmistrz Marek Glura.

Pytany - przyznaje, że samorząd rozważy wsparcie finansowe powiatu w przypadku decyzji o realizacji inwestycji.

Jesteśmy otwarci na współpracę -  dopowiada Glura. 

Policja apeluje 

Nie ma roku, by na trasie Jutrosin - Dłoń nie doszło do poważnego w skutkach wypadku.

Ta droga jest wąska i przez to niebezpieczna. Po prostu, trzeba jechać wolniej. Zakaz wyprzedzania i tyle - komentuje jeden z internautów portalu rawicz24.pl. 

O przestrzeganie przepisów, a przede wszystkim dostosowywanie prędkości do warunków na drodze apeluje policja.

Szczególnie teraz, gdy dni są coraz krótsze, a zmrok zapada wcześniej - podkreśla asp. Katarzyna Starczewska, profilaktyk z rawickiej komendy policji.

Na tym odcinku nawet chwila nieuwagi może doprowadzić do tragedii - przyznaje.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy