Po przeprowadzeniu rozmowy z właścicielem nieruchomości, policjanci ustalili potencjalnego sprawcę. - Funkcjonariusze pojechali do miejsca zamieszkania mężczyzny, który mógł przyczynić się do zdarzenia. Tam zastali jego rodziców. W czasie sprawdzania pokoju sprawcy, znaleźli go schowanego w tapczanie. Mężczyzna był pijany, badanie wykazało ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu - podkreśla podinsp. Włodzimierz Szał.
19-latek z gminy Kobylin usłyszał zarzut uszkodzenia mienia. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. - Przyznał się do zarzucanego mu czynu. W rozmowie ze śledczymi stwierdził, że był pijany i wściekły na właściciela obory, z którym w tym dniu się pokłócił. Rzucając zapalonego papierosa na słomę wiedział, że może to przyczynić się do jej zapalenia - zaznacza funkcjonariusz policji. (kp)
Fot. Gazeta Krotoszyńska