Reklama

Pojechali dla Alana, żeby ratować jego serduszko

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

Pojechali dla Alana, żeby ratować jego serduszko - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Ponad 100 osób z całego powiatu rawickiego wzięło udział w Charytatywnym Rajdzie Rowerowym dla Alana Jakubowskiego.

Koszt uczestnictwa w rajdzie wynosił 30 zł. Całość trafi na subkonto małego mieszkańca Szkaradowa - Alana Jakubowskiego, 3-latka czekającego na operację serca.

 Zarówno start rajdu, jak i meta miały miejsce w Ostojach - przy świetlicy wiejskiej. Trasa krótka (14 km) przebiegała przez Szkaradowo i Zaorle, a długa (28 km) przez Zaorle, Baranowice, Olszę i Sowy.

W Ostojach zorganizowano piknik.

Nie zabrakło pysznego posiłku oraz pokazu i ćwiczeń pożarniczych przygotowanych przez strażaków ze Szkaradowa. Firma ochroniarska odwiedziła Ostoje z bardzo czułym i oswojonym psem, który jest wyszkolony do zadań specjalnych. Były też przejażdżki quadem i licytacja, m.in. książki i koszulki Ryszarda Szurkowskiego. Każdy z uczestnik rajdu otrzymał pamiątkowy medal. By było jeszcze milej, wszystkim przygrywał DJ Wituś. 

Za udział w imprezie osobiście dziękowała rodzina Jakubowskich - z Alanem na czele. - Dziękujemy wszystkim osobom, które są z nami w tych trudnych chwilach, wspierają nas i organizują liczne akcje oraz cały czas licytują liczne gadżety. To są chwile, które warto zapamiętać i za które jeszcze raz serdecznie dziękujemy - podkreślają rodzice Alanka. 

Przedsięwzięcie zorganizowało OSP Ostoje. - Wszyscy chcemy pomóc Alankowi i trzymamy mocno kciuki za naszego małego bohatera! My nie zwalniamy tempa i organizujemy kolejne imprezy dla naszego małego wojownika. Każdy chcąc okazać swoją pomoc, wziął udział w rajdzie rowerowym i przyczynił się do okazania serduszka, a zarazem sprawił sobie przyjemność dla własnego zdrowia - podsumowują organizatorzy. 

Do 16 lipca muszą zebrać milion złotych

Alanek Jakubowski ma chore serce. Od urodzenia choruje na anomalię Ebsteina. Życie może mu uratować kosztowna operacja. - Lekarze są zgodni - szansą na dalsze życie syna jest jedynie operacja jego serca. Niestety może ona się odbyć tylko za granicą - w Stanach Zjednoczonych, a dokładnie w Centrum Anomalii Ebsteina w Szpitalu Dziecięcym w Pittsburghu. Niestety, w Polsce żaden z lekarzy nie podejmie się wykonania takiego zabiegu - zaznaczają rodzice chłopczyka. Do 16 lipca musi zostać opłacona operacja w USA. Potrzeba 1 miliona złotych.

Pomóc dziecku można wpłacając pieniądze, m.in. na portalu siepomaga.pl, gdzie utworzono zbiórkę na rzecz Alana. Do tej pory udało się zebrać ponad 200.000 zł. W pomoc włączają się kolejne osoby. Organizowane są liczne imprezy i akcje

258.699,28 zł – tyle do tej pory zgromadzono na koncie Alanka. Potrzeba jeszcze 592.272 zł

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy