Kolejna, tegoroczna, edycja zbiórki złomu zorganizowana przez klub MUKS Szok stała się okazją do pokazania, jak bardzo lokalna społeczność dba o rozwój swojej młodzieży. Wynik końcowy zaskoczył wszystkich – udało się zebrać aż 5135 kilogramów złomu.
Zaangażowani mieszkańcy, zawodnicy i rodzice
Akcja, w którą zaangażowało się mnóstwo osób prywatnych oraz lokalnych firm, przebiegła w atmosferze wzajemnej pomocy i wielu miłych rozmów. Kluczową rolę odegrali rodzice zawodników, którzy w sobotę rano wyruszyli w teren, by sprawnie zebrać przekazane materiały. Ich ciężka praca stała się fundamentem tego finansowego sukcesu.
Efekty zbiórki w liczbach:
- Masa zebranego surowca: 5135 kg
- Kwota ze zbiórki: ponad 3 500 zł
- Docelowy budżet na sprzęt: 4 000 zł
Na co przeznaczą pozyskane fundusze?
Pieniądze pozyskane ze sprzedaży złomu mają konkretny cel. Klub planuje zakup specjalistycznego sprzętu do pomiarów szybkości i międzyczasów. Taka technologia pozwoli na profesjonalną analizę postępów treningowych i lepsze przygotowanie do zawodów. Firma Tomex, która od lat wspiera klub i zdecydowała się dołożyć środki do pełnej sumy 4 tysięcy złotych.
Organizatorzy nie szczędzą słów uznania dla wszystkich zaangażowanych.
- Szczególne podziękowania dla rodziców, którzy w sobotni poranek ruszyli w teren – wielka robota. Podziękowania również dla panów Stachowiaka i Józefowiaka za sprzęt oraz dla państwa Krawiec za bus oraz firmie Tomex za wieloletnią współpracę i dołożenie swojej "cegiełki" - podkreślają władze klubu MUKS Szok Bojanowo.