Interwencja policji w pobliżu S5
Na początek kierowca oświadczył mundurowym, że przyjechali po auto. Po chwili mieszkańcy powiatu górowskiego zamknęli się w pojeździe, odmówili też podania danych osobowych policjantom.
- Podczas czynności służbowych osoby znajdujące się w aucie nie wykonywały poleceń funkcjonariuszy i nie chciały opuścić pojazdu. W związku z tym policjanci byli zmuszeni użyć środków przymusu bezpośredniego w postaci pałki służbowej typu tonfa i wybili tylną szybę pojazdu, aby bezpiecznie przeprowadzić interwencję - opisuje asp. Arkadiusz Wróblewski z Komendy Powiatowej Policji w Rawiczu.
W toku dalszych czynności ustalono, że mężczyzna mógł być pod wpływem narkotyków. Kierowca został zatrzymany. Pobrano krew do badań na zawartość środków odurzających.
Samochód, którym jechał 45-latek z powiatu górowskiego, został odholowany na parking strzeżony. Drugi pojazd - Chevrolet - przekazano straży leśnej.
- W toku dalszych czynności, w miejscu zamieszkania 45-latka, funkcjonariusze ujawnili i zabezpieczyli: 0,57 grama amfetaminy, 2,58 grama marihuany oraz 9,53 grama grzybów halucynogennych - dodaje policjant.
Jak ustalili śledczy, mężczyzna wraz z kobietą przyjechali Mercedesem po Chevroleta, który wcześniej pozostawili na parkingu leśnym w rejonie drogi ekspresowej - S5.
- Mężczyźnie zostały już przedstawione zarzuty kierowania pojazdami marki Mercedes oraz Chevrolet pomimo obowiązującego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Odpowie również za posiadanie środków odurzających oraz ich udzielanie - podsumowuje funkcjonariusz.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.