„Przedświąteczny potwór” w kanalizacji. Pracownicy wodociągów przecierali oczy ze zdumienia

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

„Przedświąteczny potwór” w kanalizacji.  Pracownicy wodociągów przecierali oczy ze zdumienia - Zdjęcie główne
Autor: Wodociągi Gminne Pakosław

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościZbliżające się święta to czas dobroci, ale i… generalnych porządków, które dla pracowników wodociągów oznaczają stan najwyższej gotowości. Spółka Wodociągi Gminne w Pakosławiu pokazała szokujące znalezisko wyciągnięte z przepompowni w Miejskiej Górce i wystosowała pilny apel do mieszkańców.
reklama

W ferworze przedświątecznych przygotowań, kiedy w domach rusza wielkie pranie, gotowanie i sprzątanie, miejska sieć kanalizacyjna przeżywa prawdziwe oblężenie. Niestety, często traktowana jest jak bezdenny kosz na śmieci. Pracownicy Wodociągów Gminnych w Pakosławiu postanowili zobrazować problem, publikując zdjęcie tzw. „świątecznego potwora”.

Toaleta to nie kosz na śmieci

To, co na pierwszy rzut oka może przypominać „bałwanka”, w rzeczywistości jest zbitą masą odpadów, które nigdy nie powinny trafić do odpływu. Zamiast śniegu mamy tu jednak chusteczki nawilżane, tłuszcze i szmaty.

- W każdej studni, w każdej przepompowni znajdujemy śmieci. Zwłaszcza w głównych magistralach, gdzie idą ścieki ze szkół i zbiorowych punktów, jest tego bardzo dużo - przyznaje Anna Głowacz, prezes Spółki Wodociągi Gminne w Pakosławiu.

reklama

Sytuacja jest poważna, a pracownicy spółki dwoją się i troją, aby oczyścić system przed Wigilią.

- Przygotowujemy się do świąt, chcemy poczyścić pompy, żeby w miarę możliwości nie zatkały się nam wszystkie na święta, bo będzie tragedia. Przygotowania już rozpoczęliśmy i jest źle - dodaje prezes Głowacz.

Zabójcze chusteczki i tłuszcz

Co jest największą zmorą hydraulików? Przede wszystkim chusteczki nawilżane, które w przeciwieństwie do papieru toaletowego, nie rozpuszczają się w wodzie. Tworzą one w rurach zwarte zatory, które blokują pompy.

- Ewidentnie widać chusteczki higieniczne, podpasek też jest bardzo dużo w systemie kanalizacyjnym. To wszystko, zamiast w koszu na śmieci, ląduje w toaletach - tłumaczy Anna Głowacz.

reklama

Kolejnym wrogiem drożności rur jest tłuszcz wylewany po świątecznym gotowaniu, zwłaszcza w budynkach wielorodzinnych.

- Dużo tłuszczu jest zwłaszcza z bloków, budynków wielolokalowych. Tłuszcze nie są wyrzucane, tylko wlewane do toalety i zlewów. Ewidentnie studzienki są zapchane i pompy nie działają tak prawidłowo, jak powinny - wyjaśnia prezes spółki, dodając, że wymusza to zwiększoną, bardziej energochłonną i kosztowną pracę urządzeń.

Czego NIE wrzucać do toalety?

Wodociągi Gminne przypominają prostą zasadę: toaleta służy wyłącznie do celów fizjologicznych. Aby uniknąć „świątecznych potworów” i ryzyka wybicia ścieków w naszych piwnicach, pod żadnym pozorem nie wrzucamy do muszli:

reklama

  • chusteczek nawilżanych i higienicznych,
  • rękawiczek jednorazowych i maseczek,
  • mopów, szmat i włosów,
  • podpasek i środków higieny osobistej,
  • resztek jedzenia, olejów i tłuszczu.
Stosowanie się do tych zasad to nie tylko kwestia kultury, ale i bezpieczeństwa nas wszystkich.

- Zamiast „potworów z przepompowni” i zalanych piwnic, chcemy widzieć tylko uśmiechy przy świątecznym stole. Dbajmy wspólnie o kanalizację - ona też chce spokojnie przeżyć święta - apelują pracownicy Wodociągów Gminnych w Pakosławiu.

 

 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo