Historyczne organy w parafii w Łaszczynie to instrument o niezwykłej przeszłości. Wykonane przez renomowanych Braci Walter z Góry Śląskiej, towarzyszą wiernym od początków istnienia kościoła. Niestety, upływ czasu i burzliwa historia odcisnęły na nich bolesne piętno. Oryginalne piszczałki ze stopu cyny i ołowiu zostały skonfiskowane przez Cesarstwo Niemieckie na cele wojenne jeszcze w 1917 roku. Obecne, wykonane z blachy cynkowej, są zniekształcone i w dużej mierze zniszczone.
Instrument, który "gra sam" i milczące klawisze
Jak przekonuje radny, stan techniczny zabytku jest alarmujący. Ekspertyzy wykazały obecność szkodników drewna oraz liczne uszkodzenia miecha, co skutkuje niestabilnym ciśnieniem powietrza i nieczystym dźwiękiem. Co ciekawe, z powodu obluzowania piszczałek, instrument wydaje dźwięki nawet wtedy, gdy nikt na nim nie gra. Z kolei wieloletnie użytkowanie doprowadziło do tego, że niektóre klawisze (m.in. "fis" i "b") całkowicie zamilkły.
Szansa na drugie życie i wsparcie ministerstwa
Remont to nie tylko kwestia estetyki, ale i misji społecznej. Przy akompaniamencie tych organów ćwiczy lokalna schola parafialna – chór dziewcząt w wieku od 5 do 13 lat, który uświetnia niedzielne nabożeństwa.
Całkowity koszt zaplanowanych prac, zatwierdzony przez Wielkopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, opiewa na kwotę 267 335,07 zł. Parafii udało się już pozyskać dotację z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w wysokości blisko 80 tys. zł.
Apel o gminne wsparcie
Radny Tomasz Garbaliński, w interpelacji skierowanej 20 marca 2026 roku do burmistrza Rawicza poprosił o wsparcie inwestycji kwotą 40 000,00 zł.
- Wsparcie finansowe gminy w realizacji tej inwestycji pozwoli na skuteczne kształtowanie nowych talentów muzycznych i zapewni wysoką jakość oprawy muzycznej odprawianych nabożeństw – argumentuje radny w swoim wniosku.
Czy samorząd przychyli się do prośby Tomasza Garbalińskiego? Tego jeszcze nie wiadomo, radny nie otrzymał jeszcze odpowiedzi na swoją interpelację.