Mężczyzna z wnętrza lokalu skradł piłę spalinową. Gdy właściciele mieszkania zorientowali się, że doszło do kradzieży, zawiadomili policję.
Funkcjonariusze ustalili personalia sprawcy i „zawitali” do domu rawiczanina. - Zaskoczony mężczyzna tłumaczył, że chciał wykorzystać sprzęt do pocięcia drewna na opał - mówi asp. Beata Jarczewska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Rawiczu. Okazało się, że piła została zastawiona w jednym z miejscowych lombardów.
44-latkowi przedstawiono zarzut kradzieży, za który grozi do pięciu lat pozbawienia wolności. (kac)