Rawiczanin kierował autem w piątek i sobotę. Dwukrotnie złamał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów

Opublikowano:
Autor:

Rawiczanin kierował autem w piątek i sobotę. Dwukrotnie złamał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów - Zdjęcie główne
Autor: KPP Milicz

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości41-latek popadł w konflikt z prawem. Rawiczanin dwukrotnie złamał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
reklama

Policjanci patrolowali ul. Krotoszyńską w Cieszkowie w piątkowe popołudnie (30 stycznia 2026 r.) o godzinie 17.00. Zauważyli srebrną Skodę zmierzającą w stronę Zdun. Za kierownicą siedział mężczyzna, którego funkcjonariusze doskonale kojarzyli z wcześniejszych interwencji. Wiedzieli, że 41-latek posiada aktywny zakaz prowadzenia pojazdów.

Narkotyki w kieszeni i sądowy zakaz

Funkcjonariusze natychmiast ruszyli za pojazdem, zatrzymując go na parkingu pobliskiej stacji paliw. Za kierownicą siedział pochodzący z Milicza, a obecnie mieszkający w Rawiczu 41-latek. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy. 

- W 2025 roku Sąd Rejonowy w Miliczu orzekł wobec mężczyzny zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, który nadal jest aktywny - informuje insp. Sławomir Waleński, oficer prasowy KPP w Miliczu.

reklama

Nerwowe zachowanie kontrolowanego wzbudziło czujność policjantów. Przy mężczyźnie znaleziono woreczek z białym proszkiem. Tester narkotykowy potwierdził, że to kilka porcji pochodnej metamfetaminy. 41-latek trafił do komendy, a auto przekazano osobie wskazanej. Po przesłuchaniu mężczyzna został zwolniony do domu.

Dzień później znów to zrobił. Zatrzymał go policjant po służbie

Zaskoczeniem dla funkcjonariuszy był jednak przebieg kolejnego dnia. W sobotę około godziny 13.30 jeden z policjantów, który brał udział w piątkowej interwencji, jechał do pracy. W okolicach miejscowości Ostrowąsy przecierał oczy ze zdumienia. Drogą publiczną poruszała się ta sama Skoda, a za jej kierownicą ponownie siedział 41-latek.

reklama

Policjant telefonicznie zaalarmował dyżurnego, zawrócił i ruszył śladem Skody. Gdy kierowca zatrzymał się przy jednej z posesji, funkcjonariusz natychmiast podbiegł do auta i odebrał mężczyźnie kluczyki, uniemożliwiając mu ucieczkę. Chwilę później na miejscu był już wezwany patrol.

Surowe konsekwencje

Mieszkaniec Rawicza musi liczyć się z bardzo poważnymi konsekwencjami. Za dwukrotne złamanie sądowego zakazu w ciągu zaledwie dwóch dni grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. Osobno odpowie za posiadanie substancji psychotropowych. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Miliczu.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
reklama
reklama
logo