Śladami dawnych rzemieślników. Odkrywali historię Sworowa i Gaci

Opublikowano:
Autor:

Śladami dawnych rzemieślników. Odkrywali historię Sworowa i Gaci - Zdjęcie główne
Autor: Facebook Chojno-Wielkopolska/H. Dmyterko
Zobacz
galerię
35
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościKoło Gospodyń i Gospodarzy Wiejskich w Chojnie zorganizowało rajd rowerowy śladami zapomnianych rzemieślników Sworowa i okolic, przybliżając uczestnikom lokalną historię, zabytki oraz nieistniejącą już osadę Gać. Wydarzenie to udowadnia, jak aktywna turystyka pozwala odkrywać bogate dziedzictwo ziemi rawickiej.
reklama

Rowerowa podróż w przeszłość Sworowa

Rowerzyści z regionu wyruszyli na wyjątkową trasę przygotowaną przez Koło Gospodyń i Gospodarzy Wiejskich w Chojnie. Uczestnicy wydarzenia poznawali lokalne dziedzictwo pod przewodnictwem Alicji Gniazdowskiej. Przewodniczka przypomniała, że pierwsza wzmianka o miejscowości pochodzi z 1603 roku, gdzie występowała ona jeszcze pod nazwą Swarowo.

W trakcie wyprawy wyszły na jaw fascynujące faktograficzne detale. Już w 1775 roku tuż obok wioski powstała osada Drogi, którą z czasem włączono w granice Sworowa. Z kolei na przełomie XVII i XVIII wieku w miejscowości działał browar generujący roczną produkcję piwa na poziomie 45 beczek, a na starym korycie Szpatnicy (dopływu Orli) pracował młyn wodny. Uczestnicy dowiedzieli się również, że las sworowski od wieków pozostaje największym kompleksem leśnym ziemi rawickiej.

reklama

Od kawiarni po kowala - ślady lokalnych rzemieślników

Podczas przejazdu rowerzyści podziwiali historyczną zabudowę wioski. Najstarszy zachowany dom ma prawdopodobnie niemal 200 lat. Cykliści obejrzeli między innymi dawne gospodarstwo kowala oraz punkt, w którym w czasie wojny funkcjonowała gospoda (późniejszy sklep wielobranżowy).

- Udało nam się zobaczyć posesję m.in. kowala oraz miejsce, gdzie w okresie wojny znajdowała się gospoda, a jeszcze kilka lat temu sklep wielobranżowy - przekazali organizatorzy.

Niezwykłe i zapomniane dzieje osady Gać

reklama

Największe zaskoczenie wywołała wizyta w miejscu, gdzie niegdyś tętniła życiem osada Gać. Dla wielu uczestników była to całkowita nowość. W latach 1835–1840 powstały tam zabudowania folwarczne, a populacja wzrosła do 41 osób.

Kluczowy zwrot w historii osady nastąpił w 1909 roku, gdy hrabia Leon Czarnecki potajemnie sprzedał kompleks dóbr pakosławskich (1397 hektarów) niemieckiej Królewskiej Komisji Kolonizacyjnej. Nowy właściciel folwarku, Paul Kuhn, wzniósł dla siebie dworek oraz posadził 50 dębów, tworzących aleję prowadzącą do drewnianego mostu na rzece Orli. Po powstaniu wielkopolskim majątek przejął osadnik wojskowy, podporucznik Ignacy Pernak. Folwark obejmował wtedy około 200 hektarów gruntów i łąk, dworek, koszary, obory, stodołę oraz zarybiony staw.

reklama

Tragiczny koniec osady przyniósł okres powojenny. W 1961 roku doszło do parcelacji ziemi między rolników z Sów i Sworowa. Ostatnimi mieszkańcami osady byli Janina i Józef Konieczni wraz z czterema córkami, którzy opuścili to miejsce 15 lutego 1973 roku. Do końca 1973 roku rozebrano ostatnie budynki, przez co Gać oficjalnie przestała istnieć.

 

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

logo