Magia na scenie, czyli jak połączyć pokolenia
Kto powiedział, że teatr dla dzieci muszą tworzyć wyłącznie młodzi aktorzy? Seniorzy z Rawicza całkowicie przełamali ten stereotyp. Z okazji Dnia Dziecka postanowili wyjść na scenę i podarować maluchom coś bezcennego - swój czas, talent i mnóstwo pozytywnej energii.
Spektakl „O krasnoludkach i srebrnowłosych przyjaciołach” nie był jednak zwykłą bajką. To mądra, ciepła opowieść o tym, jak piękna i wartościowa może być przyjaźń między najmłodszymi a starszym pokoleniem. Seniorzy w subtelny, ale niezwykle trafny sposób pokazali dzieciom, dlaczego starsi ludzie są tak ważną częścią naszego świata i ile mądrości (oraz cierpliwości!) mają w sobie.
Taniec, śmiech i... głupie miny!
Od pierwszych minut na sali widowiskowej panowała genialna atmosfera. Aktorzy z Domu Dziennego Pobytu ani myśleli o zachowaniu sztywnego dystansu. Wręcz przeciwnie – od samego początku wciągnęli przedszkolaków do wspólnej zabawy.
W programie nie zabrakło:
-
Wspólnych tańców, które rozruszały całą widownię,
-
Głośnego śmiechu, który niósł się po sali,
-
Pojedynku na najśmieszniejsze, „głupie” miny, w którym seniorzy dotrzymywali kroku rozbawionym maluchom.
Lekcja szacunku w pigułce
Wydarzenie pokazało, że najskuteczniejsza nauka wartości to ta przez zabawę. Dzieci z rawickich przedszkoli nie tylko spędziły niezapomniany Dzień Dziecka, ale też zobaczyły w swoich „srebrnowłosych przyjaciołach” wspaniałych kompanów do psot i rozmów.
- Opowiedzieliśmy historię o tym, jak wiele mogą nauczyć się od siebie nawzajem dzieci i seniorzy. Seniorzy przypominają sobie dzięki najmłodszym radość, beztroskę i umiejętność cieszenia się chwilą, a dzieci odkrywają świat ciekawostek, doświadczeń i mądrości płynących z lat życia. Dziękujemy za ten piękny dzień, wspólnie spędzony czas, gromkie brawa i wszystkie uśmiechy, które otrzymaliśmy. Mamy nadzieję, że drobne sceniczne potyczki i emocje występu zostaną nam wybaczone – w końcu były one dowodem na to, jak bardzo przeżywaliśmy to spotkanie - podkreślają seniorzy z DDP w Rawiczu.