Przypomnijmy. Do zdarzenia doszło w sobotni wieczór (7 marca 2026 roku) na skrzyżowaniu ul. Kramarskiej i 3 Maja w Rawiczu. 17-latek kierował hulajnogą elektryczną. Jechał ul. Kramarską. Nie zatrzymał się przed znakiem STOP. Uderzył w Fiata Punto.
Zapis z miejskiego monitoringu oraz ustalenia policjantów na miejscu zdarzenia, nie pozostawiają złudzeń co do przebiegu wypadku. 19-letni kierowca Fiata był trzeźwy i poruszał się zgodnie z przepisami, nastolatek na hulajnodze znajdował się pod wpływem alkoholu. Badanie wykazało u niego promil alkoholu we krwi.
Akcja ratunkowa i poważne obrażenia
Siła uderzenia była na tyle duża, że 17-latek wymagał pilnej pomocy. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe.
- Kierujący hulajnogą został przewieziony do szpitala, gdzie poddano go dalszym badaniom ze względu na podejrzenie urazu głowy - informuje podkom. Beata Jarczewska, oficer prasowa KPP w Rawiczu.
Policjanci zabezpieczyli pojazd uczestniczący w zdarzeniu oraz wykonali pełną dokumentację fotograficzną. Obecnie w sprawie prowadzone jest dalsze postępowanie.
Policja apeluje: Hulajnoga to nie zabawka
Funkcjonariusze przy okazji tego zdarzenia przypominają o podstawowych zasadach bezpieczeństwa, które mogą uratować życie. Użytkownik hulajnogi elektrycznej w świetle prawa jest kierującym pojazdem i spoczywa na nim pełna odpowiedzialność za bezpieczeństwo na drodze.
- Kask ochronny: Choć nie jest obowiązkowy, znacząco zmniejsza ryzyko tragicznych w skutkach urazów głowy.
- Trzeźwość: Jazda hulajnogą pod wpływem alkoholu jest surowo zabroniona i skrajnie niebezpieczna.
- Przepisy: Znaki drogowe (w tym STOP) obowiązują wszystkich uczestników ruchu, nie tylko kierowców samochodów.