„To dowód, że nie jesteśmy sami”. Emocjonalne podziękowania po charytatywnym turnieju

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

„To dowód, że nie jesteśmy sami”. Emocjonalne podziękowania po charytatywnym turnieju - Zdjęcie główne
Autor: rodzice beneficjentów turnieju
Zobacz
galerię
13
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościTo niesamowite, jak lokalna społeczność potrafi się zjednoczyć, gdy w grę wchodzi pomoc drugiemu człowiekowi. Kwota robi ogromne wrażenie i jest najlepszym dowodem na to, że mieszkańcy gminy Pakosław, ale i okolic mają wielkie serce.
reklama

Blisko 56 tysięcy złotych udało się zebrać podczas XIV edycji turnieju „Gramy nie tylko dla Huberta”. To absolutny rekord, który przerósł najśmielsze oczekiwania organizatorów, rodzin beneficjentów i przedstawicieli stowarzyszenia "Wsparcie dla każdego". Rodzice obdarowanych chłopaków w poruszających słowach dziękują wszystkim, którzy sprawili, że niemożliwe stało się możliwe.

Rekord, który daje nadzieję

Tegoroczna odsłona akcji „Gramy nie tylko dla Huberta” pokazała, że solidarność mieszkańców Pakosławia i okolic nie zna granic. Zebrano kwotę 55.576,50 zł. Pieniądze trafią na pomoc w leczeniu Huberta Barteczki, Franciszka Kalicińskiego, Stefana Lorenca, a także do stowarzyszenia "Wsparcie dla każdego". Zebrana kwota to nie tylko liczby na koncie - to przede wszystkim realne wsparcie w rehabilitacji i leczeniu.

reklama

- Wasze wsparcie to dla naszych synów ogromna nadzieja i możliwości, o których wcześniej mogliśmy tylko pomarzyć - podkreślają wzruszeni rodzice Huberta, Franciszka i Stefana.

Więcej niż sportowy turniej

Impreza odbywała się w dniach 6-8 lutego. Przez trzy dni na parkiet wybiegali piłkarze. W sobotę (7 lutego) zagrali tenisiści stołowi.

Finałowa niedziela była nie tylko świętem halowej odmiany piłki nożnej, ale prawdziwą ucztą kulturową i kulinarną. Na boisku i wokół niego działo się mnóstwo:

  • Pokazy UKS Pakosław Sekcji Taekwondo oraz Pawła Skóry,

  • Występy zespołu „Paka”,

  • Obecność policji z Rawicza wraz z kadetami i maskotką Pyrka,

  • Zaangażowanie grup: Włóczykijów znad Orli czy Morsów Pakosław 
reklama


Ogromnym sukcesem okazały się również licytacje on-line, których skala zaskoczyła nawet samych organizatorów. Dzięki zaangażowaniu lokalnych przedsiębiorców i darczyńców, walka o przedmioty i usługi trwała do ostatnich minut.

„Razem możemy tak wiele”

Jak podkreślają rodzice beneficjentów, mnóstwo jest osób o wielkim sercu, które poświęciły swój czas, aby turniej oraz licytacje on-line mogły się odbyć. W pierwszej kolejności kierują podziękowania do zespołu organizacyjnego: LUKS Awdaniec Pakosław z prezesem Jackiem Hajdukiem na czele 

- Dziękujemy stowarzyszeniu "Wsparcie dla każdego" - wasza praca i pasja były nieocenione, SP Pakosław z panią Reginą Dybowską i Przemysławem Demutem, gminie Pakosław z panem wójtem Piotrem Skrzypkiem na czele, sołectwu Pakosław, OSP Pakosław, OkiR Pakosław, klubowi Nordic Walking „Włóczykije znad Orli" oraz ich przyjaciołom z innych klubów Nordic Walking i Morsom Pakosław, UKS Olimpijczyk Sekcji Tenisa Stołowego. Dziękujemy sędziom, lokalnym przedsiębiorcom, Starostwu Powiatowemu w Rawiczu, drużynom piłkarskim, paniom i panom z obsługi sali, licytującym oraz wystawiającym licytacje on-line – ich liczba przerosła nasze najśmielsze wyobrażenia. Wy wszyscy sprawiliście, że kolejny raz rekord zbiórki został pobity! Dziękujemy zespołowi „Paka" z Pakosławia, Pawłowi Skórze, dziewczynom z „Moje Mega Wakacje", policji z Rawicza wraz z kadetami z klas mundurowych oraz sierżantowi Pyrkowi,  UKS Pakosław Sekcji Taekwondo za to, że finałowa niedziela była nie tylko ucztą piłkarską, ale także ucztą kulturową i kulinarną. Dziękujemy Malwinie i Dawidowi z redakcji Rawicz24.pl za relacje oraz świetne zdjęcia, które będą dla nas wspaniałą pamiątką - podkreślają rodzice Huberta - Renata i Dominik Barteczka, rodzice Franka - Magda i Konrad Kalicińscy oraz rodzice Stefka - Karolina i Mateusz Lorenc. - W pojedynkę możemy zrobić tak mało. Razem możemy zrobić tak wiele. Wasze wsparcie finansowe to nie tylko pieniądze - to dowód, że nie jesteśmy sami. Serdeczne podziękowania dla wszystkich, którzy wzięli udział w tej akcji charytatywnej. Wasze wsparcie to dla naszych synów ogromna nadzieja i możliwości, o których wcześniej mogliśmy tylko pomarzyć. Dziękujemy, że jesteście przy nas - podsumowują rodzice Huberta, Franciszka i Stefana. 

 

reklama
reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
reklama
reklama
logo