Wielomiesięczne śledztwo
Funkcjonariusze z Rawicza od dłuższego czasu gromadzili materiał dowodowy dotyczący szeregu przestępstw, do których miało dochodzić w latach 2020-2024 w komunalnej spółce. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że szeregu przestępstw miał dopuścić się jeden z ówczesnych prezesów Zakładu Energetyki Cieplnej w Rawiczu oraz współdziałające z nim osoby.
Finał działań nastąpił 14 kwietnia 2026 roku. Policjanci zatrzymali łącznie 16 osób. Wśród nich znaleźli się pracownicy spółki oraz jej kontrahenci.
- W akcji zatrzymania, która odbywała się na terenie całego powiatu rawickiego, udział wzięło kilkudziesięciu policjantów. Rawiccy funkcjonariusze otrzymali wsparcie z Wydziału Dochodzeniowego-Śledczego, Wydziału Kryminalnego oraz Wydziału do walki z Przestępczością Ekonomiczną KWP w Poznaniu - mówi podkom. Beata Jarczewska, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Rawiczu.
Postępowanie jest nadzorowane przez Prokuraturę Okręgową w Poznaniu.
- Śledczy analizują sprawę pod kątem art. 296 Kodeksu karnego, dotyczącym wyrządzenia szkody majątkowej w wielkich rozmiarach - informuje prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.
Faktury i kodeks karny skarbowy
Zarzuty stawiane podejrzanym są bardzo poważne. Oprócz wyrządzenia szkody majątkowej, prokuratura bada wątki związane z:
- podejrzeniem fałszowania faktur (art. 271a k.k.),
- naruszeniem przepisów kodeksu karnego skarbowego.
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że w wyniku przestępczego procederu mogła powstać szkoda przekraczająca 8,5 mln zł.
Areszty i rekordowe poręczenia
Każda z zatrzymanych osób usłyszała już zarzuty adekwatne do zgromadzonego materiału dowodowego. Wobec większości podejrzanych prokuratura zastosowała środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym. 14 osób objęto dozorem policji, zakazem opuszczania kraju oraz zatrzymano im paszporty.
Jak informuje podkom. Beata Jarczewska, oficer prasowa KPP w Rawiczu, prokurator orzekł poręczenia majątkowe sięgające nawet 700 tysięcy złotych. Dodatkowo zabezpieczono samochody o łącznej wartości 350 tysięcy złotych.
Najpoważniejsze konsekwencje spotkały dwóch mężczyzn: 36-letniego mieszkańca gminy Rawicz oraz 56-letniego Rawiczanina. Decyzją sądu zostali oni tymczasowo aresztowani na trzy miesiące.
Sprawa jest rozwojowa
To jeszcze nie koniec działań służb. W sprawie zgromadzono ponad 120 tomów akt, a śledczy nie wykluczają kolejnych kroków.
- Zgromadzony materiał wskazuje, że sprawa ma charakter rozwojowy. Policjanci oraz prokuratura kontynuują czynności zmierzające do pełnego wyjaśnienia mechanizmu działania podejrzanych oraz ustalenia wszystkich osób mogących mieć związek z procederem - podsumowuje prokurator Łukasz Wawrzyniak.
Za wyrządzenie szkody majątkowej w wielkich rozmiarach oraz fałszowanie dokumentów podejrzanym grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
Komentarze (0)