Wypadek śmiertelny na drodze krajowej nr 36
Do tragedii doszło w niedzielę (22 lutego 2026 roku) po godz. 2.00. Jak poinformowała GDDKiA na 88. kilometrze drogi krajowej nr 36 auto osobowe zjechało z drogi i uderzyło w drzewo. Nie żyje jedna osoba.
Na miejscu pracowały służby ratunkowe. Na czas działań występowały utrudnienia w ruchu. Obecnie przejazd DK36 pomiędzy Sobiałkowem a Dłonią jest możliwy.
[AKTUALIZACJA, godz. 9.14]
Autem jechały dwie osoby, obywatele Kolumbii. Z nieustalonej przyczyny kierowca stracił panowanie nad Skodą Fabią, zjechał na pobocze, a następnie uderzył w drzewo. Samochód został rozbity od strony pasażera.
Na miejsce wezwano służby ratunkowe. Do działań ruszyli strażacy z Komendy Powiatowej PSP w Rawiczu oraz OSP Sobiałkowo, zespół ratownictwa medycznego z powiatu krotoszyńskiego i policjanci.
- O godz. 2.28 otrzymaliśmy zgłoszenie o wypadku drogowym na drodze krajowej nr 36 na wysokości miejscowości Topólka - mówi asp. Rafał Spychalski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Rawiczu. - Samochód osobowy marki Skoda Fabia uderzył w drzewo. Pojazd poruszał się od strony Dłoni w kierunku Rawicza - dodaje.
Kobieta straciła przytomność. Nie udało się jej uratować
Jako pierwsi na miejsce dotarli strażacy ochotnicy z Sobiałkowa. Zabezpieczyli teren akcji.
- Po dojeździe zastano dwie osoby znajdujące się na zewnątrz pojazdu. Kierowca nie uskarżał się na żadne dolegliwości. Pasażerka, 44-letnia kobieta, obywatelka Kolumbii w chwili przyjazdu strażaków była przytomna. Uskarżała się na ból pleców oraz brzucha - dodaje strażak.
Niestety, w trakcie prowadzonych działań stan kobiety pogorszył się. Utraciła przytomność.
- Została przekazana zespołowi ratownictwa medycznego i przetransportowana do karetki - mówi asp. Rafał Spychalski.
ZRM wdrożył medyczne czynności ratunkowe. U kobiety doszło do zatrzymania krążenia. Niestety, mimo wysiłków ratowników, kobiety nie udało się uratować. W Polsce przebywała od niedawna.
Policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzą czynności zmierzające do ustalenia dokładnego przebiegu tego zdarzenia. Działania trwały ponad cztery godziny.