Wicestarosta dementuje plotki i spekulacje. Ścieżka powstanie, choć biurokracja spowolniła tempo inwestycji

Opublikowano:
Autor:

Wicestarosta dementuje plotki i spekulacje. Ścieżka powstanie, choć biurokracja spowolniła tempo inwestycji - Zdjęcie główne
Autor: D. Bela/internauta | Opis: Wicestarosta Jakub Moryson dementuje plotki, by inwestycja była zagrożona
Zobacz
galerię
5
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościWokół budowy ścieżki pieszo-rowerowej łączącej Osiek z Dubinem narosły emocje. Podczas dzisiejszej sesji rady powiatu wiceprzewodniczący Marek Glura otwarcie zapytał o krążące wśród mieszkańców plotki sugerujące, że inwestycja jest zagrożona. Wicestarosta Jakub Moryson stanowczo uciął spekulacje.
reklama

Sygnały od mieszkańców

Pytanie o przyszłość połączenia między Osiekiem a Dubinem zadał Marek Glura, wiceprzewodniczący rady powiatu rawickiego. Jak podkreślił, dotarły do niego niepokojące sygnały od mieszkańców, którzy martwią się o losy inwestycji.

- Pojawiają się różne plotki i insynuacje. Czy są problemy związane z tą inwestycją? - dopytywał powiatowy radny na środowej sesji (26 marca), prosząc o oficjalne stanowisko władz powiatu.

"Papierowy" front robót 

Odpowiedź wicestarosty Jakuba Morysona była jednoznaczna. Samorządowiec zapewnił, że firma Macieja Gajowego, która wygrała przetarg, wciąż realizuje zadanie. Opóźnienie widocznych prac wynikało z formuły "zaprojektuj i wybuduj". Narzuca ona na wykonawcę najpierw żmudny etap przygotowania dokumentacji.

reklama

Według relacji wicestarosty, głównym hamulcem okazały się procedury:

  • Geodezja: Podziały gruntów trwały praktycznie do końca ubiegłego roku.

  • Wody Polskie: Inwestycja wymagała zgód na przejście przez starorzecze w Osieku oraz rzekę Orlę pomiędzy Borkiem a Dubinem, gdzie ma powstać kładka. Proces był długotrwały.

  • Lasy Państwowe: Konieczne było przeprowadzenie procedury przekazania gruntów pod nową trasę.

 

Aby przyspieszyć realizację, inwestycję podzielono na trzy etapy, co pozwoliło wykonawcy nareszcie wejść w teren.

Dużo pracy, niewiele czasu 

Aktualnie prace nabierają tempa - w ostatnich dniach na odcinku od Osieka do tzw. Zielonego Dębu pojawiły się już słupki ochronne wyznaczające plac budowy. Choć pierwotny termin zakończenia prac mija w połowie tego roku, powiat wystąpił do urzędu marszałkowskiego z wnioskiem o wydłużenie tego czasu.

reklama

Samorządowcy liczą na pozytywną decyzję, tłumacząc opóźnienie sprawami niezależnymi od wykonawcy. 

- Dementuję, by były przesłanki, że zadanie nie zostanie zrealizowane - podkreślił wicestarosta Jakub Moryson.

Połączą Rawicz z Jutrosinem

Zadanie chciało zrealizować siedem firm. Wśród nich były przedsiębiorstwa z Leszna, Goliny (gm. Jarocin), Krobi, Słupi Kapitulnej i Pakosławia. Ceny ofert wahały się od 5 mln 600 tys. zł do niespełna 10 mln zł. 

Ostatecznie, wartość projektu wynosi blisko 8 mln zł, z czego niespełna 5,5 mln zł stanowi dofinansowanie z Funduszy Europejskich dla Wielkopolski na lata 2021-2027. Pieniądze na realizację zadania pochodzą z budżetu powiatu, wsparcia udzieliły także gmina Jutrosin i gmina Pakosław.

reklama
reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
reklama
reklama
logo