Problem, z którym mierzą się mieszkańcy, jest powtarzalny i przewidywalny. W godzinach od 19:00 do 22:00, czyli w czasie tzw. szczytu zużycia, ciśnienie wody w sieci drastycznie spada. Jak wskazuje radny Szaroleta, dla wielu rodzin oznacza to paraliż domowych obowiązków - korzystanie z podstawowych urządzeń, takich jak pralki czy zwykły prysznic, staje się w tych godzinach niemożliwe.
Uciążliwe spadki ciśnienia
Sprawa jest poważna, gdyż w skrajnych przypadkach mieszkańcy zgłaszają całkowity brak wody w kranach. Radny w swojej interpelacji podkreśla, że taki stan rzeczy nie tylko drastycznie obniża komfort życia Rawiczan, ale jest również niezgodny z przepisami technicznymi, które nakładają na dostawcę obowiązek zapewnienia odpowiedniego ciśnienia w sieci.
Co więcej, radny zwraca uwagę na aspekt bezpieczeństwa. Niedostateczna ilość wody w rurach rodzi uzasadnione obawy mieszkańców o bezpieczeństwo przeciwpożarowe w tym rejonie miasta.
Czas na konkretne działania?
Radny Tomasz Szaroleta oczekuje od władz gminy nie tylko wyjaśnień, ale przede wszystkim działań. W swojej interpelacji z dnia 27 maja zawnioskował o:
- pilne zbadanie przyczyn zaistniałego stanu rzeczy, w tym ocenę przepustowości sieci oraz wydajności stacji uzdatniania wody,
- podjęcie niezbędnych działań technicznych i modernizacyjnych, które pozwolą trwale ustabilizować ciśnienie wody,
- wyjaśnienie, czy problemy wynikają z awarii sieci, czy też z jej niewystarczających parametrów.
Czy magistrat podejmie kroki, by rozwiązać wodny problem mieszkańców osiedla Sienkiewicza? Czekamy na odpowiedź burmistrza.