Za nami trzeci i zarazem ostatni dzień turnieju „Gramy nie tylko dla Huberta”. Akcja charytatywna w Pakosławiu została zorganizowana po raz czternasty. Po raz kolejny zaangażowało się w nią wiele podmiotów, udowadniając, że lokalna społeczność potrafi zdziałać cuda.
Tegoroczny cel nie był zaskoczeniem - wsparcie finansowe trafi do Huberta Barteczki, Franciszka Kalicińskiego oraz stowarzyszenia „Wsparcie dla każdego”, które na co dzień opiekuje się dziećmi z niepełnosprawnościami.
Piłkarskie emocje i triumf „Dżemki Emu”
Sercem wydarzenia były zmagania na hali. W turnieju piłki halowej wzięło udział aż 18 zespołów, które rozegrały blisko 50 spotkań. Finał dostarczył kibicom ogromnych wrażeń. Ostatecznie na najwyższym stopniu podium stanęła drużyna Dżemki Emu, pokonując w meczu o złoto ekipę Marbud. Trzecie miejsce wywalczył Rymet.
Jacek Hajduk, prezes Awdańca Pakosław, nie krył satysfakcji z przebiegu turnieju.
- Świetna zabawa, gra fair play. Były też groźne sytuacje, ale dzięki wspaniałej organizacji wszystko poszło dobrze z czego bardzo się cieszymy. Dziękujemy drużynom, że chciały nas wesprzeć. To jest najważniejsze, bo pomaganie jest piękne - podsumował.
Nie tylko sport - morsy, mundurowi i freestyle
Niedzielny finał (8 lutego) był prawdziwym festiwalem atrakcji. Odważni mogli spróbować sił w morsowaniu w specjalnym basenie przed halą, a miłośnicy aktywnego wypoczynku wzięli udział w spacerze z kijami zorganizowanym przez Klub Włóczykije znad Orli.
Widzów zachwyciły pokazy:
- mistrzowski pokaz freestyle’u w wykonaniu Pawła Skóry.
- występy lokalnego klubu taekwondo.
- pokazy taneczne zespołu PAKA.
- prezentacja uczniów klas mundurowych z Miejskiej Górki.
Dla najmłodszych przygotowano strefę zabawy z malowaniem twarzy i kolorowymi warkoczykami, a o podniebienia gości zadbało stowarzyszenie „Wsparcie dla każdego”, serwując domowe pyszności.
Licytacje za tysiące złotych
Wielkim sukcesem okazały się licytacje „sportowych smaczków”. Rekord padł przy piłkarskiej koszulce, która wraz z gadżetami została sprzedana za imponującą kwotę 2.000 zł. Co ważne, pomaganie wciąż trwa - dla tych, którzy nie mogli pojawić się w hali, nadal dostępna jest specjalna grupa na Facebooku, gdzie trwają charytatywne aukcje.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.