Biegiem do "Zielonego ogrodu" i mandarynka zamiast opłatka
Zgodnie z wieloletnim zwyczajem, bojanowscy biegacze spotkali się dziś 24 grudnia 2025 roku, aby wspólnie celebrować nadchodzące święta - na sportowo i z uśmiechem na twarzach. Taka forma spędzania czasu tuż przed wigilią stała się już marką samą w sobie - łączy dbałość o kondycję z budowaniem wspólnoty i integracją pokoleń.
W corocznej, kultywowanej od 20 lat, tradycji MUKS SZOK Bojanowo wzięli udział nie tylko młodzi lekkoatleci oraz ich rodzice, ale też bojanowscy biegacze.
- Biegliśmy do" Zielonego ogrodu", bo tak nazywamy pobliski las i tam złożyliśmy sobie wszyscy świąteczne życzenia mandarynką, bo taki mamy zwyczaj od początku tych biegów - relacjonuje Maciej Ratajczak, trener klubu.